Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medyczne prawo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medyczne prawo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 listopada 2020

Czy szczepionka na Covid-19 może być obowiązkowa w świetle prawa?

Czy według prawa jesteśmy poddani obowiązkowi przymusowego szczepienia na COVID-19?



Obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19 to temat, który już od początku 2020 roku rozbrzmiewa w mediach na całym świecie. Jak sprawa ta wygląda w świetle obecnie obowiązujących przepisów prawnych? Odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Podstawa prawna

Obowiązek prawny poddania się obowiązkowemu szczepieniu wynika z ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. 2008 nr 234 poz. 1570). Art. 5 ust. 1 stanowi, że „Osoby  przebywające  na  terytorium  Rzeczypospolitej  Polskiej  są obowiązane na zasadach określonych w ustawie do: poddawania się […] b) szczepieniom ochronnym”. 

Dodatkowo art. 17 ust. 10 zawiera delegację ustawową, na mocy której minister jest uprawniony do określenia: 

1) wykazu chorób zakaźnych objętych obowiązkiem szczepień ochronnych,

2) osób  lub  grup  osób  obowiązanych  do  poddawania  się  obowiązkowym szczepieniom ochronnym przeciw chorobom zakaźnym, wiek i inne okoliczności stanowiące  przesłankę  do  nałożenia  obowiązku  szczepień  ochronnych  na  te osoby.

Wykaz chorób podlegających obowiązkowemu szczepieniu jest zamieszczony w rozporządzeniu ministra zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych (Dz.U.2018.753 t.j.). Pośród nich znajdują się między innymi takie choroby jak gruźlica, tężec czy ospa wietrzna. 

Jednakże COVID-19 nie znajduje się na danej liście. Oznacza to, że na tej podstawie prawnej nie można żądać, aby osoba poddała się szczepieniu na koronawirusa. Przepisy te mogą jednak ulec szybkiej zmianie, gdyż zależy to wyłącznie od woli ministra. Wprowadzenie obowiązkowego szczepienia na COVID-19 nie wymaga żadnej dodatkowej zgody Sejmu ani Prezydenta RP. 

Oprócz wyżej wspomnianych przepisów podstawą prawną do wykonania przymusowego szczepienia na COVID-19 jest art. 36 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Artykuł ten stanowi, że „Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji obowiązkowej hospitalizacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków”. 

Czym jest choroba szczególnie niebezpieczna i wysoce zakaźna?

Definicję choroby szczególnie niebezpieczniej i wysoce zakaźnej za to znajdziemy w art. 2 ust 4 niniejszej ustawy. Przepis ten zawiera katalog otwarty, opisując jedynie przesłanki. Jednocześnie wymienia także cztery przykładowe choroby. COVID-19 mimo, że nie został tutaj bezpośrednio wpisany, może zostać uznany za chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, ze względu na otwarty charakter katalogu. Jedną z przesłanek wymienionych w artykule jest cecha opisana jako „powodująca  szczególne zagrożenie  dla  zdrowia  publicznego  i wymagająca  specjalnych  metod zwalczania”. Można przyjąć, iż koronawirus spełnia tą przesłankę. Na słuszność takiej interpretacji wskazują nawet komunikaty WHO. Jednakże o słuszności interpretacji mógłby rozstrzygnąć dopiero sąd. 

Nawet gdyby uznano COVID-19 za chorobę spełniającą przesłanki art. 2 ust. 4, to nadal niejasna pozostaje kwestia, czy art. 36 zezwala na stosowanie przymusowych szczepień przeciwko chorobie, która nie jest wymieniona w rozporządzeniu ministra. Należy przypomnieć, że art. 5 nakazuje jedynie poddania się „szczepieniom ochronnym”. Są one opisane w 4 rozdziale ustawy zatytułowanym właśnie „szczepienia ochronne”. W nim właśnie znajduje się art. 17. Natomiast art. 36 znajduje się w rozdziale 6 ustawy o tytule „Postępowanie w przypadku podejrzenia lub rozpoznania zakażenia lub choroby zakaźnej oraz w przypadku stwierdzenia zgonu z powodu choroby zakaźnej”. Takie rozlokowanie przepisów może nasuwać myśl, że przymus z art. 36 może znaleźć zastosowanie tylko po spełnieniu wymogów z art. 17 tj. tylko w przypadkach chorób zamieszczonych w wykazie ministra. 

Czy możemy odmówić poddania się obowiązkowemu szczepieniu?

Art. 17 przewiduje pewne przypadki, w których ogranicza konieczność wykonania szczepień ochronnych. Są nimi m.in. przepisy mówiące o tym, że „Osoby przebywające na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres krótszy niż trzy miesiące są zwolnione z obowiązku poddawania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym, z wyjątkiem szczepień poekspozycyjnych” oraz „Obowiązkowego szczepienia ochronnego nie  można  przeprowadzić,  jeżeli między lekarskim badaniem kwalifikacyjnym przeprowadzonym w celu wykluczenia przeciwwskazań do szczepienia a tym szczepieniem upłynęło 24 godziny  od  daty i godziny wskazanej w zaświadczeniu, o którym mowa w ust. 4”. 

W kwestii obowiązkowych szczepień wypowiedział się Najwyższy Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. II GSK 2398/15. Stwierdził w nim, że „wykonanie tego obowiązku [poddania się obowiązkowemu szczepieniu] z mocy prawa zabezpieczone jest przymusem administracyjnym oraz odpowiedzialnością regulowaną przepisami ustawy z 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń. Oznacza to, że wynikający z przepisów obowiązek poddania dziecka szczepieniu ochronnemu jest bezpośrednio wykonalny. Jego niedochowanie, aktualizuje obowiązek wszczęcia postępowania egzekucyjnego, którego rezultatem będzie poddanie dziecka szczepieniu ochronnemu.” Art. 115 §  2 Kodeksu wykroczeń, o którym mowa, przewiduje karę grzywny nawet do 1500 zł. Dodatkową formą interwencji może być nałożenie na rodziców obowiązku konkretnego postępowania, a nawet poddanie wykonywania ich władzy rodzicielskiej pod nadzór kuratora. Decyzję o zastosowaniu takich środków może podjąć sąd opiekuńczy, jeżeli uzna, że dobro dziecka jest zagrożone. W tym przypadku miałoby być zagrożone odmową poddania go szczepieniu obowiązkowemu. 

Na podstawie art. 17 ust. 2 ustawy o „zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi” istnieje również obowiązek poddania się lekarskim badaniom kwalifikacyjnym, zanim wykonane zostanie szczepienie obowiązkowe. Takie badanie, jak i samo szczepienie, wymaga wyrażenia zgody przedstawiciela prawnego lub opiekuna faktycznego w przypadku szczepienia dziecka, które ukończyło 6 lat, a nie ukończyło lat 18. Obowiązek uzyskania zgody wynika z §7 ust. 2 rozporządzenia w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych. Mimo to, według wspomnianego wyżej wyroku NSA o sygn. II GSK 2398/15 „konieczność wykonania takiego badania bezpośrednio przed wykonaniem szczepienia sprawia, iż odmowa wzięcia w nich udziału uniemożliwia wykonanie szczepienia. Jest zatem w istocie odmową poddania się obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu”. 

Obecny stan prawny nie nakłada wprost obowiązku poddania się szczepieniom na COVID-19. Choroba ta nie znajduje się w wykazie chorób podlegających obowiązkowemu szczepieniu.. Niejasna pozostaje również kwestia szczepień przymusowych. Mimo to, bardziej prawdopodobna zdaje się być interpretacja, że art. 36 nie może upoważnić do wykonania szczepień wykraczających poza wykaz chorób wspomniany powyżej. 

Anatol Jaśkowiec, prawnik

Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy

blog@zdanowiczlegal.pl


środa, 16 maja 2018

Tajemnica lekarska a RODO

Tajemnica lekarska jest jedną z tajemnic zawodowych jaka funkcjonuje w obrocie, której można przyznać duże znaczenie nie tylko pod względem prawnym, ale także społecznym. Tajemnica lekarska jest obecnie uregulowana w art. 40 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty „Lekarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem, a uzyskanych w związku z wykonywaniem zawodu”.

Oczywistym jest, że w ramach wykonywania zawodu lekarza czy lekarza dentysty dochodzi do przetwarzania danych osobowych pacjentów. W związku z tym również tę grupę zawodową obejmować będzie regulacja tzw. RODO, czyli rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r., przez co powstaje pytanie jak stosować wchodzące już 25 maja 2018 roku unijne regulacje i wypełniać wszystkie wynikające z niej obowiązki, a jednocześnie nie naruszyć obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej.

Przykładem daleko idącego obowiązku wynikającego z RODO jest konieczność rozliczalności i przedstawienia przez administratora danych osobowych wszelkich zebranych i przetwarzanych danych osobowych na żądanie właściwego organu.

Uznać należy, iż zgodnie z art. 90 RODO, w zakresie danych osobowych objętych ochroną tajemnicy zawodowej, jaką jest tajemnica lekarska, podmioty nią objęte mają obowiązek odmówić ich ujawnienia, chyba, że państwo członkowskie przyjmie przepisy, w drodze których określi szczególne uprawnienia organów nadzorczych wobec administratorów lub podmiotów przetwarzających, którzy podlegają - na mocy prawa Unii lub prawa państwa członkowskiego lub przepisów ustanowionych przez właściwe organy krajowe - obowiązkowi zachowania tajemnicy zawodowej lub innym równoważnym obowiązkom zachowania tajemnicy. Unijny ustawodawca pozostawia tu zastrzeżenia w postaci niezbędności i proporcjonalności celem pogodzenia prawa ochrony danych osobowych z obowiązkiem zachowania tajemnicy zawodowej. Przepisy te mają zastosowanie wyłącznie do danych osobowych, które administrator lub podmiot przetwarzający otrzymali lub pozyskali w wyniku lub w ramach działania objętego tym obowiązkiem zachowania tajemnicy.

W projekcie ustawy wprowadzającej ustawę o ochronie danych osobowych nie przewidziano zmiany w zakresie ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, jak ma to miejsce np. na gruncie ustawy – prawo o adwokaturze czy nawet branżowo - ustawy o zawodzie pielęgniarki jak i ustawy o prawach pacjenta.

W projekcie ustawy o ochronie danych osobowych w proponowanym art. 58 wskazana została kompetencja dla Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w brzmieniu: „W celu realizacji swoich zadań Prezes Urzędu ma prawo dostępu do informacji objętych tajemnicą prawnie chronioną, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.”

Art. 40 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty w ust. 2 pkt 1 wskazuje na niestosowanie obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej, gdy ustawa tak stanowi. Jednak z brzmienia proponowanego art. 58 ustawy o ochronie danych osobowych wynika, że do wyłączenia stosowania tajemnicy lekarskiej nie dochodzi. Zatem przy żądaniu organu o ujawnienie danych, lekarze mogą powołać się na tajemnicę lekarską.

W Polsce trwają obecnie prace nad przygotowaniem kodeksu branżowego, obejmującego podmioty zajmujące się działalnością leczniczą, co oznacza skorzystanie przez środowiska medyczne z dyspozycji art. 40 RODO, stanowiącego o możliwości przygotowania kodeksu postępowania w ramach danych branż. Kodeks, zwany kodeksem dla ochrony zdrowia, jest obecnie na etapie projektowym, jego wstępna treść jest dostępna, jednakże jeszcze nie wszystkie planowane postanowienia danego kodeksu zostały w rzeczonym projekcie ujęte.

Należy pamiętać że taki kodeks musi zostać zatwierdzony przez właściwy organ i nie wcześniej niż z dniem wejścia w życie regulacji wynikającej z RODO. Oczywiście nie jest wiadomo, kiedy wspomniany kodeks branżowy będzie gotowy, a prace nad nim zakończą się. Można też się zastanawiać, czy powinno dojść do zamknięcia prac nad takim zbiorem. W przypadku nieprzyjęcia wspomnianego kodeksu postępowania, jak również braku regulacji poszczególnych kwestii przez ustawodawcę, w mocy pozostaną dotychczas obowiązujące przepisy dotyczące m.in. obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej osób wykonujących zawody medyczne, które posiadają rangę ustawową. W tak zaistniałej sytuacji informacje udzielone takim podmiotom podlegają ochronie na podstawie wspomnianych przepisów.

W kolejnych postach omówimy, co lekarz musi robić pod rządami RODO.

Pozostałe wpisy o RODO tutaj (klik).

Anna Dudkiewicz
prawnik
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl

 

 

piątek, 15 marca 2013

Prawo dostępu do dokumentacji medycznej

Przed dokumentację medyczną należy rozumieć szereg danych osobowych pacjenta, jednak przede wszystkim są to informacje o stanie zdrowia pacjenta, udzielonych mu świadczeniach zdrowotnych oraz o jednostce, która prowadziła leczenie pacjenta. Dane te, zgodnie z art. 23 ust Ustawy z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta („Ustawa”), podlegają ochronie określonej nie tylko w Ustawie, ale też innych przepisach, w tym Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. 

Obowiązek prowadzenia, przechowywania i udostępniania dokumentacji medycznej spoczywa na podmiocie udzielającym świadczeń zdrowotnych. Zaś w myśl art. 24 ust. 2 Ustawy lekarze, pielęgniarki i położne są uprawnieni do uzyskiwania i przetwarzania danych składających się na dokumentację medyczną. 

Natomiast dostęp do dokumentacji medycznej dotyczącej stanu zdrowia i udzielonych świadczeń medycznych ma przede wszystkim pacjent (art. 23 ust. 1 Ustawy). Katalog innych osób, którym właściwy podmiot może udzielić dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta zawiera art. 26 Ustawy, w świetle którego uprawnionym jest również przedstawiciel ustawowy pacjenta lub osoba upoważniona przez pacjenta. W przypadku śmierci pacjenta, zgodnie z literalnym brzmieniem przepisu art. 26 ust. 2 Ustawy, osoba upoważniona ma prawo jedynie do wglądu w dokumentację medyczną, przy czym praktyka poszczególnych podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych nie jest w tym zakresie tak restrykcyjna. Ponadto dokumentacja medyczna udostępniana jest także innym podmiotom udzielającym świadczeń zdrowotnych, jeżeli dokumentacja ta jest niezbędna do zapewnienia ciągłości świadczeń zdrowotnych, Narodowemu Funduszowi Zdrowia, organom rentowym, organom samorządów zawodów medycznych oraz wielu innym organom państwowym, tj. ministrowi właściwemu do spraw zdrowia, sądom, prokuraturom (art. 26 ust. 3 Ustawy). Zaś za zgodą pacjenta dokumentacja może być udostępniania zakładom ubezpieczeń. 

Ustawa w art. 27 przewiduje również sposoby udostępniania dokumentacji medycznej uprawnionym osobom i podmiotom, należą do nich: wgląd w siedzibie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych, sporządzenie jej wyciągów, odpisów lub kopii oraz wydanie oryginału za pokwitowaniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu po wykorzystaniu. Za wydanie wyciągów, odpisów i kopii z dokumentacji medycznej podmiot udostępniający może pobierać opłatę. 

Artur Stosio 
prawnik 
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl