Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Członkowie zarządu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Członkowie zarządu. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 lipca 2017

Skutki Zgromadzenia Wspólników, które nie zatwierdziło sprawozdania dla mandatu członka zarządu

Zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością objęty jest zasadą kadencyjności swojego działania. Kadencja może zostać uregulowana przez wspólników w umowie w sposób dowolny, np. określając kadencję na czas nieoznaczony czy też poprzez wskazanie czasu na jaki powoływany jest zarząd bądź też zastosowanie postanowienia wyrażonego w k.s.h. który zakłada roczną kadencję członków zarządu. Również brak regulacji tej kwestii zakłada stosowanie postanowień ustawowych.

Istotną kwestią jest odróżnienie na gruncie tych rozważań pojęcia kadencji od mandatu, które nie mogą być pojmowane jako tożsame. Kadencja pojmowana jest jako okres pełnienia funkcji członka w zarządzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Natomiast pod pojęciem mandatu rozumieć należy swoiste uprawnienie członka zarządu do pełnienia właśnie tej funkcji.
W doktrynie jak i orzecznictwie przyjmuje się, iż co do zasady upływ czasu trwania kadencji i wygaśnięcie mandatu mogą mieć różne umiejscowienie w czasie. Członek zarządu może wykonywać uprawnienia w ramach swojego mandatu krócej, w związku z okolicznościami, określonymi w art. 202 § 4 k.s.h, bądź mandat może trwać dłużej niż sama kadencja. Wpływa na to treść regulacji art. 202 § 1 i 2 k.s.h., który stanowi, iż mandat członka zarządu wygasa wraz z zatwierdzeniem sprawozdania finansowego przez zwyczajne zgromadzenie wspólników.

Oznacza to, iż niezatwierdzenie przez zgromadzenie zwyczajne wspólników spółki z o.o. nie ma wpływu na kadencję członków zarządu, która co do zasady kończy się wraz z końcem roku obrotowego spółki bądź też w innym czasie oznaczonym przez wspólników w umowie spółki. Kwestia zatwierdzenia bądź nie, ma wpływ na wygaśnięcie mandatu członka zarządu, którego ważność jest przedłużona w stosunku do kadencji członka zarządu.

Problem wygaśnięcia mandatu w sytuacji niezatwierdzenia sprawozdania finansowego przez zwyczajne zgromadzenie wspólników jest odrębną kwestią, uregulowaną w powoływanym powyżej art. 202 § 1 i 2 k.s.h. Istnieje jednak spór w doktrynie w zakresie rozumienia sformułowania, zawartego w przytaczanej regulacji, w brzmieniu: „odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe”.

Art. 202 k.s.h., który reguluje kwestię wygaśnięcia mandatu członków zarządu sp. z o.o. wskazuje, że do wygaśnięcia mandatu dochodzi z dniem odbycia się zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za dany bądź pierwszy rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu Istnieje spór w doktrynie w zakresie rozumienia sformułowania, zawartego w regulacji art. 202 § 1 i 2 k.s.h., w brzmieniu: „zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe”.
Przeważające jest stanowisko, reprezentowane m.in. przez prof. Andrzeja Kidybę, które zakłada, że chodzi o zgromadzenie wspólników podczas którego doszło do:
  1. zatwierdzenie sprawozdania;

  2. niezatwierdzenia sprawozdania, ale głosowania nad nim;

wówczas uznać należy, że doszło do wygaśnięcia mandatu członka zarządu. Natomiast w przypadku gdy nie doszło do podjęcia głosowania, czy też sytuacja, w której w ramach planu obrad zgromadzenia wspólników nie uwzględniono zatwierdzenia sprawozdania finansowego, uznać należy iż do wygaśnięcia mandatu członka zarządu nie doszło.


Spotkać można się także z nieco dalej idącym poglądem na dany temat, który zakłada, iż spełnia warunki zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe także zgromadzenie które nie podjęło uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania ze względu na brak większości głosów.

Odmiennie stanowisko reprezentuje w doktrynie prof. Andrzej Szumański, który uważa, że do spełnienia przesłanki wyrażonej w art. 202 § 1 i 2 k.s.h. dochodzi jedynie w drodze przyjęcia przez zgromadzenie wspólników uchwały zatwierdzającej sprawozdanie finansowe. Argumentacja tego stanowiska oparta jest na twierdzeniach, że ustawodawca wprost ujął, iż chodzi o zgromadzenie wspólników zatwierdzające a nie rozpatrujące sprawozdanie finansowe spółki. Dodatkowo podnosi się, iż zastosowana została w budowie przepisu koniunkcja, która powoduje obligatoryjność spełnienia przesłanek, w postaci zgromadzenia wspólników oraz zatwierdzenia na nim sprawozdania finansowego, łącznie.


Podsumowując, niezatwierdzenie sprawozdania finansowego przez zgromadzenie wspólników nie ma wpływu na kadencję członka zarządu spółki z o.o. Kwestie te mają wobec siebie stosunek relewantny. Natomiast inaczej jest w zakresie ważności mandatu członka zarządu, którego wygaśnięcie uzależnione jest m.in. od odbycia zgromadzenia wspólników w przedmiocie zatwierdzenia sprawozdania finansowego.


Zdaje się za właściwe uznać przeważające stanowisko doktryny, które uważa za wystarczający fakt odbycia się zgromadzenia mającego zatwierdzić sprawozdanie. Sam ustawodawca wskazuje na wymóg obycia się zgromadzenia zatwierdzającego, co nie wyklucza podjęcia w tym przedmiocie uchwały zarówno pozytywnej jak i negatywnej, a nie zatwierdzenie sprawozdania, czyli podjęcie pozytywnej uchwały. Takie stanowisko zapewnia również możliwość zakończenia przedłużonego czasu trwania ważności mandatu, którego brak jednolitości z czasem kadencji jest dość problematyczny w praktyce. Należy pamiętać, że jeżeli wspólnicy chcą by skład zarządu pozostał niezmieniony, mogą podjąć uchwałę powołującą na nowo dotychczasowych członków zarządu. Należy podkreślić, że jeśli zgromadzenie nie zatwierdziło sprawozdania, oznacza to, że jednak nie do końca akceptowało ono działalność zarządu w poprzednim roku obrotowym, w związku z czym tym bardziej mandat zarządu nie powinien być utrzymany.

Anna Dudkiewicz
prawnik

wtorek, 28 czerwca 2016

Komu członek zarządu spółki powinien złożyć rezygnację?


W dniu 31 marca 2016 roku Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów podjął uchwałę rozstrzygającą długotrwały spór w doktrynie i orzecznictwie dotyczący adresata rezygnacji składanej przez członka zarządu spółki kapitałowej, który w praktyce powodował trudności w ustaleniu komu należy doręczyć oświadczenie woli o rezygnacji, tak aby rezygnacja została złożona skutecznie.

O rozstrzygnięcie tej kwestii przez Sąd Najwyższy zwrócił się Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wskazując, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych zarysowały się trzy dominujące stanowiska, w świetle których w braku odmiennego postanowienia umownego (statutowego) oświadczenie woli członka zarządu spółki kapitałowej o rezygnacji ze sprawowania tej funkcji powinno być złożone:

-jednemu członkowi zarządu lub prokurentowi spółki zgodnie z art. 205 § 2 oraz art. 373 § 2 k.s.h.;

- radzie nadzorczej lub pełnomocnikowi powołanemu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością uchwałą zgromadzenia wspólników, zgodnie z art. 210 § 1 k.s.h., a w spółce akcyjnej uchwałą walnego zgromadzenia, zgodnie z art. 379 § 1 k.s.h.;

- organowi uprawnionemu do powoływania członków zarządu spółki.

Każde z powyższych stanowisk znajdowało oparcie w orzeczeniach Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, co skutkowało brakiem pewności prawa w bardzo istotnej kwestii, która godziła w interesy członków zarządów a także samych spółek. 

Sąd Najwyższy w swojej uchwale (sygn. III CZP 89/15) stwierdził, że rezygnację członka zarządu należy złożyć innemu członkowi zarządu lub prokurentowi spółki, a więc zgodnie z art. 205 § 2 oraz art. 373 § 2 k.s.h. Natomiast gdy jedyny członek zarządu jest zarazem jedynym wspólnikiem spółki oświadczenie to powinno być złożone w formie aktu notarialnego (art. 210 par. 2 k.s.h. oraz art. 379 par. 2 k.s.h.).

Ponadto rozstrzygnął istotną kwestię dotyczącą składania rezygnacji przez jedynego członka zarządu, ostatniego członka zarządu wieloosobowego bądź wszytkach członków zarządu wieloosobowego jednocześnie. W takim wypadku oświadczenie o rezygnacji w formie pisemnej lub wyrażone w postaci elektronicznej powinno być przekazane spółce pod jej adresem (adresem zarządu, adresem do doręczeń) w sposób umożliwiający nadanie mu biegu w celu podjęcia działań, które wymusza rezygnacja, w szczególności zmierzających do obsady zwolnionego miejsca w zarządzie. W tych okolicznościach rezygnacja staje się skuteczna z chwilą doręczenia jej spółce bądź uzyskania możliwości jej odbioru przez spółkę. 

Artur Stosio
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl





czwartek, 25 września 2014

Przedawnienie roszczeń z art. 299 Ksh przeciwko likwidatorom i członkom zarządu - cz. II

W poprzednim naszym poście (kliknij tutaj) opisałyśmy ogólne zasady rządzące przedawnieniem roszczeń z art. 299 Ksh przeciwko likwidatorom i członkom zarządu. Obecnie przyjrzymy się bliżej, jak ustalany jest przez sąd początek terminu przedawnienia. 

Sąd w każdym przypadku indywidualnie bada jaki w danej sprawie był moment dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie za nią odpowiedzialnej. W różnych stanach faktycznych moment rozpoczęcia biegu przedawnienia może zostać określony odmiennie. Co do zasady ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić na podstawie każdego dowodu, z którego wynika, że spółka nie posiada majątku pozwalającego na zaspokojenie wierzycieli. Jako przykładowe źródła informacji świadczące o bezskuteczności egzekucji, a tym samym o powstaniu szkody i rozpoczęciu biegu przedawnienia wskazuje się w orzecznictwie i w doktrynie m.in.:
  1. postanowienie o oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości, z tego powodu że majątek dłużnika nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania (art. 13 ust. 1 i 2 prawa upadłościowego i naprawczego); 
  2. postanowienie o umorzeniu postępowania upadłościowego z tego powodu, że majątek dłużnika w sposób oczywisty nie wystarcza na zaspokojenie kosztów postępowania, przy czym, podobnie jak w punkcie 1 powyżej, wiążąca jest data otrzymania postanowienia przez wierzyciela, a nie data jego wydania przez sąd (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2014 r., sygn. akt V CSK 30/10); 
  3. moment opublikowania w MSiG ogłoszenia o sporządzeniu planu podziału, w sytuacji kiedy wierzyciel w toku postępowania upadłościowego zgłosił swoją wierzytelność (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 1 marca 2012 r., sygn. akt I ACa 37/12); 
  4. stwierdzenie, że egzekucja na podstawie kodeksu postępowania cywilnego lub ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, wszczęta przeciwko spółce co do całego jej majątku nie dała rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt VI ACa 1193/12, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 lutego 2007 r. sygn. akt I ACa 1144/2006); 
  5. chwila uzyskania tytułu egzekucyjnego przeciwko spółce, gdy majątek spółki w sposób oczywisty nie wystarcza na zaspokojenie długów (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 8 lutego 2007 r., sygn. akt I ACa 1144/2006); 
  6. postanowienie komornika o umorzeniu postępowania w trybie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2011 r., sygn. akt IV CSK 335/10) 
  7. odpis pełny z rejestru przedsiębiorców KRS z którego wynika, że spółka utraciła byt prawny i nie funkcjonuje w obrocie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2006 r., sygn. akt II CSK 300/06); 
  8. wynik zobowiązania spółki do wyjawienia jej majątku w trybie art. 913 i n. k.p.c. przed wszczęciem lub w toku egzekucji prowadzonej przeciwko spółce (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 czerwca 2014 r., sygn. akt VI ACa 1193/12). 
Ze względu na odszkodowawczy charakter odpowiedzialności członków zarządu, na bieg terminu przedawnienia roszczeń z art. 299 k.s.h. nie ma wpływu wszczęcie postępowania upadłościowego, w tym znaczeniu, że nie przerywa ono ani nie zawiesza biegu przedawnienia (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 czerwca 2013 r., sygn. akt V ACa 181/13). Postanowienia wydane w tym postępowaniu, jako stanowiące źródło informacji o powstaniu szkody, mogą być uznane za początek terminu przedawnienia.

Należy zaznaczyć, że niezgłoszenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości zadłużonej spółki przez członków jej zarządu może zostać kwalifikowane jako występek określony w art. 586 k.s.h. lub w art. 301 § 3 k.k. Jak wynika z treści wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 2012 r. III CSK 238/11, „Sąd rozpoznający sprawę może na podstawie zebranego materiału faktycznego ocenić zachowanie się pozwanego w omawianym zakresie jako zachowanie się noszące znamiona przestępstwa, gdy powstaje kwestia prawnej kwalifikacji takiego zachowania się jako zdarzenia istotnego dla określenia biegu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody.” W takiej sytuacji, zgodnie z art. art. 4421. § 2.k.c. roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jest to bardzo długi okres przedawnienia jak na prawo cywilne. Może mieć zastosowanie nawet w tych sytuacjach, kiedy już nastąpiłoby przedawnienie według reguł ogólnych. 

Rozbieżne momenty, od których liczony jest termin przedawnienia w znacznym stopniu komplikują ocenę prawną ryzyk w prowadzonych procesach sądowych. W razie wątpliwości, polecamy konsultację z Kancelarią

Agata Aksanowska, aplikant adwokacki
Aleksandra Dalecka, adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl

środa, 24 września 2014

Przedawnienie roszczeń z art. 299 ksh - odpowiedzialność członków zarządu i likwidatorów

Członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Przepis ten stosuje się także odpowiednio do likwidatorów. Dalej piszemy już tylko o członkach zarządu, ale nasze wywody mają też odpowiednie zastosowanie do likwidatorów spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.

Artykuł 299 § 2 ksh wskazuje przesłanki egzoneracyjne, czyli takie, których zaistnienie zwalnia członka zarządu z odpowiedzialności za długi spółki. Jeżeli w danej sprawie żadna z nich nie wystąpi, członek zarządu może zostać zobowiązany przez sąd do zaspokojenia wierzyciela spółki z własnego, prywatnego majątku. Jeżeli jednak powództwo zostanie wytoczone przez wierzyciela przeciwko członkowi zarządu po okresie przedawnienia roszczeń, wówczas jeżeli podniesie on w procesie zarzut przedawnienia, będzie mógł się uwolnić od wskazanej odpowiedzialności. 

Generalna reguła przedawnienia dla tego typu roszczeń, zaakceptowana przez nasz wymiar sprawiedliwości jest następująca. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 7 listopada 2008 r., sygn. akt III CZP 72/08, do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. Oznacza to, że przedawnienie następuje z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być jednak dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Przede wszystkim zatem należy ustalić kiedy nastąpiło zdarzenie powodujące szkodę i czym w zasadzie owa szkoda jest. Pojecie szkody na gruncie art. 299 ksh zostało zdefiniowane przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt I CSK 646/12, zgodnie z którym: ”Pojęcie szkody w art. 299 k.s.h. rozumiane jest inaczej niż na gruncie art. 361 § 2 k.c. Szkoda objęta tą odpowiedzialnością znajduje wyraz przede wszystkim w obniżeniu potencjału majątkowego spółki na skutek doprowadzenia spółki do stanu niewypłacalności.” Szkoda wierzyciela nierozerwalnie powiązana jest z bezskutecznością egzekucji wobec spółki i w praktyce sprowadza się do pogorszenia możliwości zaspokojenia wierzyciela.

Dla ustalenia daty upływu okresu przedawnienia konieczne jest określenie początkowej daty biegu przedawnienia roszczeń. Zgodnie z brzmieniem art. 4421. § 1.k.c. początkiem biegu trzyletniego terminu przedawnienia jest chwila dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie, a zatem moment w którym zdał on sobie sprawę z ujemnych następstw zdarzenia wywołującego szkodę, uzyskał świadomość doznania szkody. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 3 listopada 2011 r., sygn. akt I ACa 447/11 „Przesłanka wiadomości o szkodzie zostaje zrealizowana już w tej chwili, w której poszkodowany wie o istnieniu szkody w ogóle, gdy ma świadomość faktu powstania szkody. (uchwała składu 7 sędziów SN z 11 lutego 1963 r., III PO 6/62, OSNCP 1964/5/87; wyrok SN z 18 września 2002 r., III CKN 597/00, niepubl., wyrok SN z 20 stycznia 2005 r. II CK 358/04, wyrok SA w Poznaniu z 21 marca 2006 r., I ACa 1116/05)”. 

W naszym następnym poście przedstawimy Państwu jak sądy przyjmują moment dowiedzenia się o szkodzie, celem ustalenia początku biegu przedawnienia roszczeń.

Agata Aksanowska, aplikant adwokacki
Aleksandra Dalecka, adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl