Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zadośćuczynienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zadośćuczynienie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 sierpnia 2012

Jak dochodzić sądownie roszczeń przeciwko biurom podróży?

W obliczu informacji, o coraz większej liczbie biur podróży, które nie spełniają oczekiwań w nich pokładanych, warto wiedzieć, jak najszybciej i najskuteczniej można wyegzekwować od nich poszanowanie swoich praw. Niejednokrotnie bowiem zdarzały się sytuacje, w wyniku których oprócz tego, że klienci tracili swoje pieniądze, tracili również wakacje, na które często czekali cały rok. Omawialiśmy już wcześniej jakie roszczenia przysługują w przypadku zmarnowanego urlopu (kliknij tutaj) oraz zakres odszkodowania od upadłego biura podróży (kliknij tutaj), a także jak formalnie zgłaszać roszczenia do upadłego biura podróży (kliknij tutaj). Dziś skupimy się na możliwości prowadzenia procesu, gdy upadłość biura nie została ogłoszona, a osób pokrzywdzonych przez biuro jest więcej. 

Wizja długotrwałego procesu, wysokich kosztów postępowania, straconego czasu i zszarganych nerwów przemawiała do tej pory za bezkarnością biur podróży, gdyż klienci rezygnowali z dochodzenia swoich roszczeń na drodze sądowej. 

Sytuacja ta zmieniła się wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 17 grudnia 2009 roku o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz. U. 2012, Nr 7, poz. 44), która umożliwia wspólne dochodzenie swoich roszczeń. Aby postępowanie takie było możliwe, muszą zostać spełnione następujące warunki: dochodzone przez minimum 10 osób roszczenia muszą być jednego rodzaju, oparte na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej. Nieuczciwi usługodawcy mogą zostać w ten sposób pociągnięci do odpowiedzialności za niewywiązanie się ze swoich zobowiązań wobec klientów, którzy dochodzić mogą zwrotu poniesionych kosztów oraz odszkodowania za zmarnowany urlop. 

Zaletą pozwu zbiorowego jest niewątpliwie fakt, iż powództwo wytacza reprezentant grupy. On także prowadzi postępowanie we własnym imieniu, lecz na rzecz wszystkich członków grupy, co czyni zbędnym ich czynny udział w toczącym się postępowaniu. Wytoczenie pozwu zbiorowego jest również korzystniejsze od strony finansowej, gdyż opłata sądowa wynosi 2 % wartości przedmiotu sporu lub zaskarżenia, a nie 5 % jak w przypadku zwykłego pozwu w sprawach o prawa majątkowe. 

Niestety z pozwem zbiorowym nie wystąpimy, gdy biuro ogłosiło swoją upadłość. 

Emilia Bartosiak 
prawnik 
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl

środa, 22 sierpnia 2012

Czego mogę dochodzić od biura podróży w przypadku zmarnowanego urlopu?

Nie ulega wątpliwości, iż organizator wycieczki ponosi odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych. Jednoznacznie wskazuje na to art. 11 a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o usługach turystycznych (Dz. U. 2004, Nr 223, poz. 2268 ze zm.), który enumeratywnie wskazuje na okoliczności wyłączające odpowiedzialność organizatora wyjazdu. Są to sytuacje spowodowane działaniem lub zaniechaniem klienta, działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, które nie uczestniczą w wykonywaniu usług zawartych w umowie, których to działań nie można było uniknąć bądź przewidzieć, a także sytuacje, które zaistniały wskutek działania siły wyższej. Przepis tego artykułu został wprowadzony do polskiego systemu prawnego w wyniku implementowania dyrektywy 90/314/EWG. 

W swojej uchwale z dnia 19 listopada 2010 roku o sygnaturze III CZP 79/10 Sąd Najwyższy wskazał, iż wspomniany powyżej przepis art. 11a może stanowić podstawę odpowiedzialności biura podróży za zmarnowany urlop, który należy zaliczyć do kategorii szkód niemajątkowych. Szkody niematerialne ponoszone przez klientów biur podróży polegają na utracie oczekiwanych w związku z wyjazdem miłych przeżyć, które wiążą się z wypoczynkiem oraz relaksem. Uchwała ta daje klientom biur podstawę do dochodzenia nie tylko odszkodowania, ale również zadośćuczynienia za doznaną szkodę niemajątkową w postaci zmarnowanego urlopu. 

Celem uzyskania zadośćuczynienia za zmarnowany urlop, należy zgłosić poniesioną przez nas szkodę niematerialną organizatorowi wycieczki wraz z uzasadnieniem, na czym szkoda polegała i dlaczego klient uważa urlop za zmarnowany. Nie ulega wątpliwości, że celem urlopu jest regeneracja organizmu poprzez wypoczynek, dlatego też zadośćuczynienie za zmarnowany wyjazd będą uzasadniały takie przypadki jak zakwaterowanie w hotelu o obniżonym standardzie, bez klimatyzacji, w trakcie remontu, poważne zatrucie pokarmowe spowodowane nieświeżym hotelowym jedzeniem, czy też narażenie klienta na niebezpieczeństwo zorganizowaniem wycieczki w rejony objęte konfliktem zbrojnym, o ile nie było to klientowi wiadome. 

Dobrze jest przy tym udokumentować swoje niezadowolenie, na przykład za pomocą zdjęć, czy filmików, lub oświadczeń podpisanych przez rezydenta lub pracowników hotelu, w którym mieszkamy. W przypadku, gdy organizator wycieczki nie uzna naszego żądania za uzasadnione, a podane przez nas okoliczności wskazują niewątpliwie na nienależyte wykonanie umowy przez biuro podróży, możemy dochodzić swoich roszczeń na drodze postępowania sądowego. 

Należy przy tym pamiętać, aby żądana przez nas kwota zadośćuczynienia była określona w sposób adekwatny do poziomu naszego niezadowolenia, a tym samym, by nie dawała stronie przeciwnej podstaw do uznania jej za przejaw nieuzasadnionego wzbogacenia. 

Emilia Bartosiak 
prawnik 
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy 
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl

czwartek, 9 sierpnia 2012

Na jakie odszkodowanie może liczyć ofiara wypadku drogowego?

Podkreślić należy, iż spowodowanie wypadku drogowego w polskim systemie prawa jest przestępstwem stypizowanym w art. 177 § 1 Kodeksu karnego. Wypadek stanowi jednak również delikt prawa cywilnego. Z tytułu wypadku drogowego bardzo często powstają szkody osobowe i rzeczowe. 

Poszkodowany w wypadku drogowym ma trzy drogi dochodzenia swoich roszczeń odszkodowawczych. Podkreślić jednak należy, iż za szkodę powstałą z tytułu udziału w wypadku drogowym należna jest tylko jedna rekompensata. 

O ile wypadek drogowy był spowodowany przez kierowcę pojazdu mechanicznego, to z uwagi na fakt, iż podmiot taki podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu cywilnemu, możliwe jest wystąpienie do ubezpieczyciela sprawcy z roszczeniem odszkodowawczym. Zasadne jest zatem wystąpienie do sprawcy o podanie ubezpieczyciela oraz numeru polisy, a o ile na miejsce zdarzenia wzywana jest Policja to ona z reguły czuwa na przekazaniem informacji o ubezpieczycielu. Ubezpieczyciele zasadniczo pozytywnie rozpoznają roszczenia odszkodowawcze, jednak wypłacana kwota może nie pokryć całego doznanego uszczerbku. 

Kolejną drogą dochodzenia roszczeń odszkodowawczych jest postępowanie karne prowadzone wobec sprawcy wypadku drogowego. Wówczas zgodnie z art. 62 kodeksu postępowania karnego do rozpoczęcia przewodu sądowego, tj. odczytania aktu oskarżenia na rozprawie głównej pokrzywdzony może zgłosić powództwo cywilne, celem dochodzenia roszczeń odszkodowawczych wypływających bezpośrednio z przestępstwa. W przypadku śmierci pokrzywdzonego powództwo cywilne mogą w/w oznaczonym terminie wytoczyć osoby najbliższe. Sąd przed rozpoczęciem przewodu sądowego odmawia przyjęcia powództwa cywilnego, jeżeli: 1) powództwo cywilne jest z mocy przepisu szczególnego niedopuszczalne; 2) roszczenie nie ma bezpośredniego związku z zarzutem oskarżenia; 3) powództwo zostało wniesione przez osobę nieuprawnioną; 4) to samo roszczenie jest przedmiotem innego postępowania lub o roszczeniu tym prawomocnie orzeczono; 5) po stronie pozwanych zachodzi współuczestnictwo konieczne z instytucją państwową, samorządową lub społeczną albo z osobą, która nie występuje w charakterze oskarżonego; 6) złożono wniosek o naprawienie szkody w trybie art. 46 § 1 Kodeksu karnego. Powód cywilny jest zobowiązany udowodnić okoliczności, z których wywodzi swoje roszczenie. O ile sąd karny odmówi przyjęcia powództwa cywilnego do rozpoznania, pokrzywdzony może dochodzić swoich praw przed sądem cywilnym. Pokrzywdzony może wystąpić o zabezpieczenie swojego roszczenia. Do rozpoznania powództwa cywilnego zastosowanie mają przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. 

O ile pokrzywdzony nie dochodził roszczenia w postępowaniu karnym w ramach powództwa cywilnego, od ubezpieczyciela lub otrzymane odszkodowanie lub zadośćuczynienie nie pokrywa w całości szkody i krzywdy możliwe jest dochodzenie roszczeń z tytułu szkody w postępowaniu cywilnym. Możliwe jest wówczas dochodzenie odszkodowania za rzeczywisty uszczerbek powstały w wyniku wypadku, jak również zadośćuczynienie za doznana krzywdę. 

W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. 

Ponadto zabezpieczone są również prawa najbliższych, bowiem jeżeli wskutek uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia nastąpiła śmierć poszkodowanego, zobowiązany do naprawienia szkody powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. Osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego. Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Sąd może ponadto przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej. Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. 

Zgodnie z art. 447 Kodeksu cywilnego z ważnych powodów sąd może na żądanie poszkodowanego przyznać mu zamiast renty lub jej części odszkodowanie jednorazowe. Dotyczy to w szczególności wypadku, gdy poszkodowany stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego odszkodowania ułatwi mu wykonywanie nowego zawodu. 

Ponadto poszkodowany w wypadku drogowym może żądać zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie oznaczane jest kwota pieniężną, która ma zrekompensować krzywdę moralną poszkodowanego. 

Podkreślić należy, iż roszczenia wskazane powyżej nie mogą być zbyte, chyba że są już wymagalne i że zostały uznane na piśmie albo przyznane prawomocnym orzeczeniem. Ponadto podmiot ich żądający jest zobowiązany do udowodnienia swoich roszczeń w zakresie ich zasadności oraz żądanej wysokości. 

Paulina Adamczyk 
prawnik 
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy 
kontakt: Blog@zdanowiczlegal.pl 

poniedziałek, 30 lipca 2012

Zadośćuczynienie za niewykonanie umowy

Zadośćuczynienie w prawie polskim jest rodzajem odszkodowania za szkodę moralną. Szkoda moralna nie jest wymierna fizycznie – nie można – w przeciwieństwie do szkody majątkowej – precyzyjnie obliczyć, na jakie odszkodowanie dana krzywda zasługuje od sprawcy naruszenia. Zgodnie z art. 448 Kodeksu cywilnego zadośćuczynienie przyznawane jest za naruszenie dóbr osobistych. Przykładami dóbr osobistych są np. dobre imię czy zdrowie. Ponieważ jednak przepis ten znajduje się w Tytule VI Kodeksu cywilnego o nazwie „Czyny niedozwolone”, ze względu m.in. na systematykę Kodeksu cywilnego uważa się, że zadośćuczynienie nie przysługuje za nienależyte wykonanie umowy. Odpowiedzialność za czyny niedozwolone i odpowiedzialność za nienależyte wykonanie umowy rządzi się bowiem dwoma odrębnymi reżimami prawnymi. 

Niekiedy jednak można dostać zadośćuczynienie nawet wtedy, gdy na pierwszy rzut oka wynikałoby ono z nienależytego wykonania zobowiązania. I tak, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 2004 roku, II CK 300/04, jeżeli sprzedawca wadliwego aparatu ortopedycznego nie usuwa niezwłocznie jego wadliwości, a kolejne próby jego naprawy nie przywracają temu urządzeniu jego właściwej jakości, narażając jednocześnie człowieka na dodatkowy wysiłek i poważne cierpienia, takie zachowania sprzedawcy wypełniają znamiona czynu niedozwolonego. Na tym przykładzie widać, że choć na pierwszy rzut oka chodziłoby o odpowiedzialność z umowy za wadliwy towar, to jednak dodatkowe zachowania strony umowy potraktowane zostały jako czyn niedozwolony, co otworzyłoby ścieżkę do dochodzenia również zadośćuczynienia. 

Do pewnego stopnia dochodzi również w polskich sądach do uznania prawa do zadośćuczynienia związanego ze zmarnowanym urlopem. Ujednolicenie linii orzeczniczej na tym tle na pewno przyczyniłoby się do zwiększenia ochrony klientów biur podróży. 

Aleksandra Dalecka 
adwokat 
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy