Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Osoby starsze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Osoby starsze. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2015

Jak zabezpieczyć majątek osoby z chorobami demencyjnymi

Osoba dotknięta schorzeniami demencyjnymi bardzo często działa w sposób nieracjonalny w zakresie spraw życia codziennego, w tym zakresie gospodarowania majątkiem i finansami. Podkreślić jednak należy, iż stopień niegospodarności takiej osoby jest ściśle uzależniony od zaawansowania choroby oraz ogólnego stanu zdrowia. Warto zauważyć, iż aktualnie obowiązujące przepisy nie regulują wprost sytuacji majątkowej osób z chorobami demencyjnymi oraz Alzhaimerem. W tym zakresie konieczne jest korzystanie z generalnych sposobów przewidzianych przez przepisy prawa w zakresie ochrony majątku. 

W oparciu o przewidziane przez prawo sposoby ochrony praw majątkowych w zależności do stanu zdrowia chorej osoby starszej, możliwe jest aktualnie zabezpieczenie majątku przed utratą, uszczupleniem lub nieświadomym rozporządzeniem poprzez: ubezwłasnowolnienie całkowite, ubezwłasnowolnienie częściowe oraz ustanowienie kuratora. 

Najdalej ograniczającym zarząd nad majątkiem sposobem jest doprowadzenie do ubezwłasnowolnienia osoby chorej. Przy czym taki sposób działania jest uzasadniony wówczas, gdy osoba nie jest w stanie samodzielnie kierować swoim działaniem. Ubezwłasnowolnienie całkowite jest zatem uzasadnione wówczas, gdy choroba powoduje zarówno ograniczenia w sferze decyzyjności, jak również mobilności sprawowania zarządu majątkiem. Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie z uwagi na schorzenia demencyjne to osoba, która wobec skutków choroby nie rozpoznaje rodzaju koniecznych działań oraz skutków tych działań. W przypadku ubezwłasnowolnienia sąd opiekuńczy wyznacza opiekuna prawnego, który zajmuje się zarówno kwestiami osobistymi, jak również majątkowymi swojego pupila. Przy czym istotne jest to, iż opiekun sprawuje czynności zwykłego zarządu, na wszelkie czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu oraz na działania, w których jest ryzyko sprzeczności interesów opiekuna i pupila, konieczna jest zgoda sądu opiekuńczego. Ten zatem stały nadzór sądu opiekuńczego nad działaniami opiekuna zabezpiecza majątek pupila, w tym ogranicza ryzyko nadużycia prawa przez opiekuna. Należy zauważyć, iż opiekunem najczęściej wyznaczani są członkowie najbliższej rodziny, co również daje swoistą gwarancję prawidłowego wykonywania zadań w sferze ochrony praw i majątku osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej. Opiekun ze swojej bieżącej działalności rozlicza się przed sądem opiekuńczym poprzez system kontroli poszczególnych czynności oraz wszelkich działań, opisywanych w składanych raportach.

W przypadku gdy choroba demencyjna u osoby starszej powoduje pewne dysfunkcje, przy czym nie doprowadza do sytuacji w której zachowania osoby chorej są nieracjonalne, uzasadnione jest ubezwłasnowolnienie częściowe oraz ustanowienie kurateli. W takiej sytuacji nie ma konieczności kierowania sprawami osobowymi i majątkowymi osoby chorej, a jedynie udzielnie jej pomocy w prowadzeniu spraw. Kurator osoby częściowo ubezwłasnowolnionej w oparciu o decyzję sądu reprezentuje pupila oraz zarządza jego majątkiem. Działania kuratora podlegają kontroli i ocenie sądu opiekuńczego, co ogranicza dowolność w kształtowaniu sytuacji prawnej osoby objętej kuratelą. Wobec faktu, iż osoba ubezwłasnowolniona częściowo zachowuje ograniczoną zdolność do czynności prawnej, posiada pewną samodzielność w sprawach codziennych, kurator natomiast stoi na straży działań pupila, które mogłyby narazić jego osobę lub majątek. Taka forma zabezpieczenia majątku osoby starszej daje zatem gwarancję ograniczenia osoby chorej w zakresie braku skuteczności czynności w wyniku, których majątek byłby narażony na uszczuplenie lub nawet utarte. 

Przepisy przewidują również ustanowienie kuratora dla osoby niepełnosprawnej, przy czym ten rodzaj kurateli dotyka problemu osób z ograniczeniami fizycznymi. Kurator dla osoby niepełnosprawnej może udzielać pomocy we wszystkich sprawach osobowych i majątkowych pupila lub może zostać powołany do załatwienia i pomocy oznaczonej sprawy. Zakres powołania ocenia i wyznacza sąd opiekuńczy. Nie jest wykluczone, iż również ta forma wsparcia osoby starszej może zostać wykorzystana do zabezpieczenia jej praw majątkowych. Przy czym z uwagi na specyfikę wpływu chorób demencyjnych na działania codzienne chorego, z reguły pełna ochrona osoby starszej zabezpieczona jest przez instytucje prawne – ubezwłasnowolnienie całkowite lub częściowe – które wprost dotyczą kwestii zdolności do czynności prawnych danej osoby, a tym samym poprzez system wad oświadczenia woli wykluczają skuteczność oraz ważność podejmowanych działań, w tym czynności w sferze majątkowej. 

Warto wskazać, iż nie można jako formy zabezpieczenia majątku osoby dotkniętej chorobami demencyjnymi uznać udzielonego pełnomocnictwa do reprezentacji i zarządu majątkiem. Pełnomocnictwo nawet bowiem udzielone przed powstaniem objawów choroby, w żaden sposób nie wyklucza działania osobistego w danej sferze. Nawet zatem racjonalność pełnomocnika, nie gwarantuje, iż dana osoba samodzielnie wobec schorzenia nie podejmie oznaczonych działań, które będą miały niekorzystny skutek dla jej osoby lub majątku. 

Podkreślić jednak należy, iż powyższe sposoby i uwagi w zakresie zabezpieczenia majątkowego osób z chorobami demencyjnymi mają charakter generalny, odnoszący się do wszystkich osób, których ograniczenia zdrowotne nie pozwalają na racjonalne samodzielne działanie. Wobec natomiast narastającego problemu społecznego, jakim jest starzenie się społeczeństwa, istotne jest aby ustawodawca na przyszłość rozważył rozwiązanie prawne, którego celem będzie ochrona jednostki na wypadek starości, o którego zakresie będzie mogła zdecydować dana osoba jeszcze przed powstaniem objawów choroby demencyjnej. 

Paulina Adamczyk
adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 




piątek, 10 lipca 2015

Jak umieścić osobę starszą w domu opieki?

Zgodne z art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej: osobie wymagającej całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, niemogącej samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych, przysługuje prawo do umieszczenia w domu pomocy społecznej. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że umieszczenie osoby starszej w domu pomocy może nastąpić po uzyskaniu jej zgody lub zgody jej przedstawiciela ustawowego. Natomiast w myśl art. 54. ust. 4 Ustawy o pomocy społecznej w przypadku gdy osoba, która bezwzględnie wymaga pomocy lub jej przedstawiciel ustawowy nie wyrażają zgody na umieszczenie w domu pomocy społecznej lub już po umieszczeniu wycofają swoją zgodę, ośrodek pomocy społecznej lub dom pomocy społecznej są obowiązane do zawiadomienia o tym właściwego sądu, a jeżeli osoba taka nie ma przedstawiciela ustawowego lub opiekuna – prokuratora. W takim przypadku to sad opiekuńczy decyduje o umieszczeniu osoby starszej w takim ośrodku. 

Tryb umieszczenia osoby starszej w domu opieki przewiduje również ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 roku o ochronie zdrowia psychicznego, która w art. 38 stanowi, że „Osoba, która wskutek choroby psychicznej lub upośledzenia umysłowego nie jest zdolna do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych i nie ma możliwości korzystania z opieki innych osób oraz potrzebuje stałej opieki i pielęgnacji, lecz nie wymaga leczenia szpitalnego, może być za jej zgodą lub zgodą jej przedstawiciela ustawowego przyjęta do domu pomocy społecznej.” Jeżeli jednak brak jest takiej zgody, a brak opieki zagraża życiu tej osoby, organ do spraw pomocy społecznej może wystąpić do sądu opiekuńczego miejsca zamieszkania tej osoby z wnioskiem o przyjęcie do domu pomocy. Również w przypadku, gdy dana osoba we względu na swój stan psychiczny nie jest w stanie wyrazić zgody na skierowanie do domu pomocy społecznej pomimo faktu, iż istnieje taka potrzeba to sąd opiekuńczy jest właściwy do wydania takiej decyzji. Z wnioskiem o umieszczenie takiej osoby w domu opieki społecznej może wystąpić również kierownik szpitala psychiatrycznego, jeżeli przebywająca w nim osoba jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a potrzebuje stałej opieki i pielęgnacji, natomiast nie wymaga dalszego leczenia w tym szpitalu.

Ponadto w myśl art. 45 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego w sprawach dotyczących umieszczenia w domu pomocy społecznej rozprawa powinna się odbyć nie później niż w terminie 14 dni od dnia wpływu wniosku ośrodka pomocy społecznej o wydanie orzeczenia kierującego do domu pomocy społecznej. Natomiast przed wydaniem decyzji sąd jest obowiązany uzyskać opinię jednego lub kilku lekarzy psychiatrów. Biegłym nie może być osoba, która uczestniczyła w podjęciu decyzji o przyjęciu do szpitala lub odmowie wypisania osoby chorej psychicznie ze szpitala psychiatrycznego. Ustawa przewiduje także, że jeśli osoba psychicznie chora, która ma być poddana badaniu przez biegłego, odmawia stawienia się w publicznym zakładzie psychiatrycznej opieki zdrowotnej lub w inny sposób uchyla się od tego badania, sąd może zarządzić doprowadzenie tej osoby do publicznego zakładu psychiatrycznej opieki zdrowotnej przez policję. Doprowadzenie przez policję następuje w obecności lekarza lub pielęgniarki publicznego zakładu opieki zdrowotnej. Sąd także może ustanowić dla osoby, której postępowanie dotyczy bezpośrednio, adwokata z urzędu, nawet bez złożenia wniosku, jeżeli osoba ta ze względu na stan zdrowia psychicznego nie jest zdolna do złożenia wniosku, a sąd uzna udział adwokata w sprawie za potrzebny.

Artur Stosio
adwokat 
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl

poniedziałek, 6 lipca 2015

Czy członkowie rodziny mogą zabezpieczyć sobie dziedziczenie po osobie starszej?

Dziedziczeniem nazywamy nabycie po osobie zmarłej majątku, ale także obowiązków majątkowych, np. długów. Spadek można odziedziczyć na podstawie zasad ustawowych określonych w Kodeksie cywilnym i mamy wówczas do czynienia z tzw. dziedziczeniem ustawowym. 

Dziedziczenie po osobie zmarłej odbywa się w następującej kolejności: 
(i) małżonek oraz dzieci, a jeśli dzieci nie dożyły spadku, to wówczas dalsi zstępni (wnuki, prawnuki, praprawnuki),
(ii) małżonek oraz rodzice, jeżeli zmarły nie miał dzieci,
(iii) rodzice, w przypadku braku zstępnych i małżonka,
(iv) jedno z rodziców oraz rodzeństwo, które dziedziczy tylko wówczas, gdy zmarły nie miał dzieci i drugi rodzic nie dożył spadku, a kiedy rodzeństwo nie dożyło spadku, to udział, który przypadałby tej osobie dziedziczą potomkowie rodzeństwa,
(v) dziadkowie dziedziczą, kiedy nie ma małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa, ani zstępnych; a jeśli dziadkowie nie dożyją spadku to dziedziczą ich zstępni, czyli wujowie spadkodawcy, jego stryjowie, ciotki, a w przypadku, gdy ktoś z nich nie dożyje spadku, wówczas dzieci, czyli cioteczne lub stryjeczne rodzeństwo spadkodawcy,
(vi) pasierbowie dziedziczą gdy nie ma małżonka, ani nikogo spośród wyżej wymienionych krewnych spadkobiercy,
(vii) gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy, a jeżeli tego nie da się ustalić na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, albo spadkodawca mieszkał za granicą – wówczas spadek przypada Skarbowi Państwa.

Możliwe jest też dziedziczenie na podstawie testamentu. Jeśli osoba zmarła chce, aby spadek nabyła konkretna osoba lub osoby, wówczas sporządza testament, w którym wskazuje jakie osoby spadek nabędą, z pierwszeństwem przed osobami, których dziedziczenie wynikałoby z Kodeksu cywilnego. W testamencie można też zmieniać kolejność dziedziczenia ustawowego, opisaną powyżej. Sporządzając testament, dana osoba decyduje, że tylko wybrani przez nią członkowie rodziny zostaną jej spadkobiercami. Warto w tym miejscu wspomnieć o instytucji zachowku. Jest to należna zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, o ile byliby powołani do spadku z mocy Kodeksu cywilnego, kwota odpowiadająca wartości części spadku, jaką otrzymaliby w dziedziczeniu ustawowym. 

Członkowie rodziny, którzy chcą zapewnić sobie dziedziczenie, powinni zatem zadbać o to, aby osoba starsza sporządziła testament, w którym dokona odpowiednich rozporządzeń dotyczących spadku. Dla swej ważności testament nie może być sporządzony (i) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, (ii) pod wpływem błędu, o ile istnienie przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod jego wpływem, to nie sporządziłby testamentu tej treści, (iii) pod wpływem groźby. Testament może być jednak w każdej chwili odwołany wedle woli testatora, więc pełnego zabezpieczenia dziedziczenia na swoją korzyść uzyskać się nie da. 

Gabriela Waraszkiewicz
adwokat
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 





czwartek, 2 lipca 2015

Na jakich zasadach działa opiekun prawny ubezwłasnowolnionego?


Opiekun jest przedstawicielem ustawowym osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie, o ile osoba taka nie pozostaje jeszcze pod władzą rodzicielską. Opiekun sprawuje pieczę nad osobą i majątkiem pozostającego pod opieką. Jest jej przedstawicielem ustawowym. Podlega przy tym nadzorowi sądu opiekuńczego. 

Wedle ogólnej zasady wyrażonej w art. 154 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej „KRiO”) opiekun obowiązany jest wykonywać swe czynności z należytą starannością, jak tego wymaga dobro pozostającego pod opieką i interes społeczny. Cytowany przepis dotyczy opieki nad małoletnim, niemniej jednak do opieki nad ubezwłasnowolnionym całkowicie stosuje się odpowiednio przepisy o opiece nad małoletnim zgodnie z art. 175 KRiO. W zakresie treści opieki wyłącza się element np. wychowania (w tym posłuszeństwa) i rozwoju osoby ubezwłasnowolnionej, a w grę wchodzi natomiast troska o jej stan zdrowia, czy o podjęcie leczenia. Przykładowo można wskazać, że gdy przyczyną ubezwłasnowolnienia całkowitego jest choroba alkoholowa lub uzależnienie od narkotyków, wówczas opiekun może domagać się leczenia odwykowego dla pozostającego pod opieką w odpowiednim zakładzie.

Opiekun powinien uzyskiwać zezwolenie sądu opiekuńczego we wszelkich ważniejszych sprawach, które dotyczą osoby lub majątku osoby pozostającej pod jego opieką. Opiekun powinien przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach wysłuchać pozostającego pod opieką, jeżeli pozwala na to jego rozwój umysłowy i stan zdrowia, oraz uwzględniać w miarę możności jego rozsądne życzenia. 

Opiekun jest przedstawicielem ustawowym podopiecznego, z tym, że w pewnych sytuacjach reprezentacja przez opiekuna jest wyłączona, tzn. opiekun nie może reprezentować osób pozostających pod jego opieką: 1) przy czynnościach prawnych między tymi osobami; 2) przy czynnościach prawnych między jedną z tych osób a opiekunem albo jego małżonkiem, zstępnymi, wstępnymi lub rodzeństwem, chyba że czynność prawna polega na bezpłatnym przysporzeniu na rzecz osoby pozostającej pod opieką. 

Dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie z ochroną tej osoby jest związana integralnie ochrona jej interesów majątkowych. Niekiedy ubezwłasnowolnienie może być korzystne dla uporządkowania stosunków majątkowych tej osoby. Niezwłocznie po objęciu opieki opiekun obowiązany jest sporządzić inwentarz majątku osoby pozostającej pod opieką i przedstawić go sądowi opiekuńczemu. Inwentarz powinien obejmować szczegółowy wykaz wszystkich przedmiotów majątkowych, długów i ciężarów oraz oszacowanie majątku. Przepis powyższy stosuje się odpowiednio w razie późniejszego nabycia majątku przez osobę pozostającą pod opieką. Sąd opiekuńczy może zwolnić opiekuna od obowiązku sporządzenia inwentarza, jeżeli majątek jest nieznaczny. Sąd opiekuńczy może zobowiązać opiekuna do złożenia do depozytu sądowego kosztowności, papierów wartościowych i innych dokumentów należących do pozostającego pod opieką. Przedmioty te nie mogą być odebrane bez zezwolenia sądu opiekuńczego. Gotówka pozostającego pod opieką, jeżeli nie jest potrzebna do zaspokajania jego uzasadnionych potrzeb, powinna być złożona przez opiekuna w instytucji bankowej. Ulokowanie tych pieniędzy wymaga od opiekuna wylegitymowania się jedynie zaświadczeniem o ustanowieniu opiekunem. Opiekun może podejmować ulokowaną gotówkę tylko za zezwoleniem sądu opiekuńczego i stąd stosowne zastrzeżenie czynione jest w treści dokumentu wydawanego na potwierdzenie otwarcia rachunku. 

Charakterystyczne dla opieki jest to, iż sprawowana jest pod nadzorem sądu opiekuńczego. Opiekun obowiązany jest, w terminach oznaczonych przez sąd opiekuńczy, nie rzadziej niż co roku, składać temu sądowi sprawozdania dotyczące osoby pozostającego pod opieką oraz rachunki z zarządu jego majątkiem. Jeżeli dochody z majątku nie przekraczają prawdopodobnych kosztów utrzymania pozostającego pod opieką, sąd opiekuńczy może zwolnić opiekuna od przedstawiania szczegółowych rachunków z zarządu; w wypadku takim opiekun składa tylko ogólne sprawozdanie o zarządzie majątkiem. 

Opieka jest funkcją w zasadzie sprawowaną bezpłatnie, ale sąd opiekuńczy przyznaje, na żądanie opiekuna, stosowne wynagrodzenie. Pokrywane jest ono z dochodów lub majątku osoby, dla której opiekun lub kurator jest ustanowiony. Jeśli osoba ta nie ma odpowiednich dochodów lub majątku, wynagrodzenie pokrywane jest ze środków publicznych i wypłacane przez ośrodek pomocy społecznej. Wysokość wynagrodzenia w stosunku miesięcznym, nie może przekroczyć 1/10 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za okres poprzedzający dzień przyznania wynagrodzenia. Osobną kwestią jest możliwość żądania przez opiekuna od osoby pozostającej pod opieką zwrotu poczynionych przez opiekuna nakładów i wydatków związanych ze sprawowaniem opieki. Takie roszczenie przedawnia się z upływem 3 lat od ustania opieki lub zwolnienia z niej opiekuna.

Warto wspomnieć, że opiekun ponosi odpowiedzialność za ewentualną szkodę wyrządzoną nienależytym sprawowaniem opieki. Odpowiada zarówno za szkodę w mieniu, jak i na osobie. To roszczenie osoby pozostającej pod opieką przedawnia się również z upływem 3 lat od ustania opieki lub zwolnienia opiekuna.

Gabriela Waraszkiewicz
adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 




środa, 1 lipca 2015

Sposób realizacji polisy na życie po śmierci ubezpieczonego

W pierwszej kolejność należy zaznaczyć, ze w przypadku ubezpieczenia na życie konieczne jest wskazanie przez ubezpieczającego w umowie ubezpieczenia tzw. uposażonego, a więc osoby która będzie uprawniona do otrzymania świadczenia wypłacanego na skutek śmierci ubezpieczonego. Przy czym brak jest przeszkód do wskazania więcej niż cennego uposażonego, a także późniejsza ich zmiana. Zgodnie z art. 831 § 2 Kodeksu cywilnego w przypadku wskazania więcej niż jednego uposażonego bez oznaczenia ich udziału w sumie ubezpieczenia, osoby te są uprawnione do sumy ubezpieczenia w równych częściach. 

Aby otrzymać świadczenia z ubezpieczenia na życie, uposażony powinien złożyć odpowiedni wniosek do zakładu ubezpieczeń oraz skompletować wymaganą dokumentację. W praktyce zakłady ubezpieczeń posiadają własne formularze zgłoszenia roszczenia z tytułu śmierci ubezpieczonego. Ponadto z reguły wymagane są: dokument stwierdzający tożsamość uposażonego, skrócony odpis aktu zgonu oraz karta statystyczna do karty zgonu z wpisem przyczyny zgonu lub inna dokumentacja medyczna (np. karta leczenia szpitalnego) potwierdzająca przyczynę zgonu. W przypadku śmierci w wyniku wypadki konieczne jest przedłożenie dodatkowych dokumentów, tj. protokół powypadkowy (gdy do wypadku doszło w pracy), odpis protokołu wypadkowego z Policji oraz w niektórych wypadkach wynik końcowy postępowania w sprawie, kserokopia prawa jazdy, kserokopia dowodu rejestracyjnego pojazdu (gdy śmierć ubezpieczonego nastąpiła w wypadku w ruchu lądowym), a także wyniki sekcji zwłok. Co więcej Sądy, prokuratura, Policja oraz inne organy i instytucje, na wniosek zakładu ubezpieczeń, udzielają informacji o stanie sprawy oraz udostępniają zebrane materiały, jeżeli są one niezbędne do ustalenia okoliczności tych wypadków i zdarzeń losowych oraz wysokości odszkodowania lub świadczenia (art. 25 ust. 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej). 

W myśl art. 817 Kodeksu cywilnego zakład ubezpieczeń powinien dokonać wypłaty świadczenia w terminie 30 dni od daty zgłoszenia roszczenia. Jednakże, gdy konieczne jest ustalenie okoliczności, które okazuje się niemożliwe w tym terminie, świadczenie powinno zostać spełnione w ciągu 14 dnia od kiedy wyjaśnienie tych okoliczności przy zachowaniu należytej staranności stało się możliwe. Przez przeszkody w takim wypadku należy rozumieć na przykład uzyskanie stosownej dokumentacji znajdującej się w posiadaniu organów państwowych lub osób trzecich. 

Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, ze zgodnie z art. 833 Kodeksu cywilnego, samobójstwo ubezpieczonego zwalnia zakład ubezpieczeniowy z odpowiedzialności tytułu ubezpieczenia na życie, jeżeli nastąpiło ono w ciągu dwóch lat po zawarciu umowy ubezpieczenia. Termin ten może zostać skrócony przez umowę lub ogólne warunki ubezpieczenia, lecz nie więcej niż do 6 miesięcy. Ponadto wskazanie uposażonego jest bezskuteczne, jeśli zmarł on przed śmiercią ubezpieczonego, a także gdy przyczyni się on do śmierci ubezpieczonego (art. 832 § 1 Kodeksu cywilnego). Natomiast co do zasady w przypadku braku uposażonego, suma ubezpieczenia przypada najbliższej rodzinie w kolejności wskazanej w ogólnych warunkach ubezpieczenia lub w umowie. Jednakże warto zapamiętać, że wypłata świadczenia z ubezpieczenia nie wchodzi w skład spadku po ubezpieczonym. 

Artur Stosio
adwokat 
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl

wtorek, 30 czerwca 2015

Ważność umów zawieranych przez telefon przez osoby starsze i niedołężne

Wskazać należy, iż nie ma szczególnych przepisów regulujących kwestię zawierania umów na odległość, w tym w formie telefonicznej lub elektronicznej, przez osoby starsze i niedołężne. W tym zakresie należy zawsze sięgać do ogólnych przepisów w zakresie zawierania umów, w tym zawierania umów na odległość i ochrony praw konsumentów. Podkreślić należy, iż w ostatnim czasie wobec szerokiej ekspansji firm telemarketingowych, zawiązała się dyskusja w zakresie ważności umów zawieranych telefonicznie przez osoby starsze oraz niedołężne. Nie można bowiem nie zauważyć, iż to właśnie osoby starsze są głównymi podmiotami, do których kierowane są działania telemarketingu w zakresie sprzedaży towarów oraz świadczenia usług. Skutkiem zawiązanej dyskusji w tym zakresie jest dosyć szeroka zmiana przepisów w zakresie szeroko rozumianej sprzedaży konsumenckiej, w tym w zakresie umów zawieranych na odległość i poza siedzibą przedsiębiorstwa, poprzez wejście w życie z dniem 25 grudnia 2014 r. ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 r. Ustawa ta nie tylko uchyla obowiązujące dotychczas liczne ustawy dotyczące obrotu w zakresie umów sprzedaży na linii przedsiębiorca – konsument, ale również wprowadza bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące działania firm telemarketingowych w zakresie zawierania umów. 

Ustawa o prawach konsumenta wprowadziła kilkustopniowy tryb zawierania umów poza lokalem przedsiębiorcy i na odległość, również w formie telefonicznej. Do skutecznego zawarcia umowy nie wystarcza już jedynie jedna rozmowa telefoniczna i wyrażenie w jej trakcie zgody na nabycie towaru lub usługi przez rozmówcę telemarketera. Aktualnie ustawodawca obciąża przedsiębiorcę szeregiem obowiązków informacyjnych w zakresie warunków umowy, które muszą zostać przekazane najpóźniej w chwili wyrażenia przez konsumenta woli zawarcia umowy (art. 12 Ustawy o prawach konsumenta). Co istotne telemarketer jest obowiązany w każdej rozmowie telefonicznej przekazać wszystkie wymagane prawem informacje, dlatego uzasadnione jest aby rozmowy tego typu były nagrywane, jednak dowód w tym zakresie w razie sporu obciąża sprzedawcę. 

Kolejnym etapem w przypadku umowy zawieranej telefonicznie jest konieczność potwierdzenia treści proponowanej umowy na papierze lub za zgodą konsumenta na innym trwałym nośniku, w tym w widomości elektronicznej. Ponadto skuteczność zawarcia umowy przez telefon uzależniona jest również od potwierdzenia pisemnego oświadczenia przez konsumenta, w tym zakresie również możliwe jest za zgodą konsumenta utrwalenie treści oświadczenia na innym nośniku, w tym w drodze korespondencji elektronicznej. Potwierdzenie zawarcia umowy powinno zostać dostarczone do konsumenta najpóźniej w chwili dostawy rzeczy lub rozpoczęcia wykonania usługi (art. 20 Ustawy o prawach konsumenta). Bardzo ważne jest, aby sprzedawca w zakresie umów zawieranych telefonicznie potwierdził pełną cenę towaru lub usługi, w tym koszty dostawy – brak wiedzy i zgody konsumenta o cenie dodatkowej produktu powoduje, iż nie ma konieczności ich ponoszenia. 

Brak potwierdzenia konsumentowi treści proponowanej umowy na trwałym nośniku oraz brak utrwalenia oświadczenia konsumenta, o którym mowa powyżej skutkuje bezskutecznością złożonego przez konsumenta oświadczenia woli. Oznacza to, że umowa nie została skutecznie zawarta. W takim wypadku spełnienie świadczenia przez przedsiębiorcę będzie uznawane za spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta, o którym mowa w art. 9 pkt 6 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i nastąpi na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań. Co istotne zgodnie z nową ustawą o prawach konsumenta brak odpowiedzi konsumenta na niezamówione świadczenie nie stanowi zgody na zawarcie umowy.

Od umów zawartych na odległość konsument może odstąpić bez podania przyczyny w terminie 14 dni, przy czym z tego tytułu nie ponosi wówczas żadnych kosztów. Termin ten biegnie co do zasady od dnia wydania rzeczy. W przypadku gdy sprzedawca nie poinformuje o prawie odstąpienia, prawo to wygasa po upływie 12 miesięcy od dnia wydania rzeczy. Oświadczenie o odstąpieniu może zostać złożone na formularzu lub w innej formie, otrzymanie oświadczenia powinno zostać potwierdzone przez sprzedawcę. W przypadku odstąpienia od umowy zawartej na odległość lub poza lokalem umowę uważa się za niezwartą, jeżeli konsument odstąpił przed przyjęciem oferty przez przedsiębiorcę, oferta przestaje wiązać, czego skutkiem jest również brak zawarcia umowy. W chwili odstąpienia od umowy zawartej telefonicznie, wygasają wszystkie dodatkowe umowy związane z umową podstawową. 

Ponadto należy zwrócić uwagę na fakt, iż ważność umów zawieranych przez telefon, można również podważać w oparciu o ogólne zasady, tj. poprzez wady oświadczenia woli zgodnie z zasadami kodeksu cywilnego. W przypadku bowiem, o ile osoba zawierająca umowę nie ma świadomości i swobody działania, zatem nie jest w stanie samodzielnie pokierować swoimi działaniami i nie rozróżnia skutków swojego działania, możliwe jest żądanie stwierdzenia nieważności umowy. Podstawą braku swobody i świadomości działania może być w tym zakresie fakt zaburzeń psychicznych, nawet o charakterze przemijającym. Podkreślić należy, iż często osoby starsze dotknięte są chorobami demencyjnymi, których objawy nie są ciągłe, co może spowodować zawarcie przez taką osobę umowy telefonicznie, pomimo braku świadomości podjętych działań oraz ich skutków. Wówczas umowa taka jest dotknięta wadą oświadczenia woli, wskazującą na nieważność umowy. Nieważność taka ma charakter bezwzględny, powstaje zatem z mocy prawa. 

Umowy zawierane przez osoby starsze przez telefon mogą być również dotknięte nieważnością względną, spowodowaną działaniem kupującego pod wpływem błędu, podstępu lub groźby. W tym zakresie najczęściej wobec osób starszych będziemy spotykać się z działaniem pod wpływem błędu. Błąd musi dotyczyć istotnych elementów zawieranej umowy, zatem świadczeń stron objętych umową (m.in. towaru oraz ceny). Ponadto błąd musi zostać wywołany działaniem sprzedawcy wobec którego oświadczenie o zawarciu umowy zostało złożone. Kupujący chcąc uchylić się od skutków oświadczenia woli zawartego pod wpływem błędu lub groźby powinien złożyć oświadczenie skierowane do strony przeciwnej dotyczące przyczyny uchylenia się od skutków. Oświadczenie takie powinno zostać złożone w terminie roku od dnia wykrycia błędu lub ustania stanu obawy w przypadku groźby. 

Podkreślenia wymaga fakt, iż prawo odstąpienia w oparciu o Ustawę o prawach konsumenta dotyczy uprawnienia kupującego, który zawarł umowę telefoniczne, w sytuacjach, w których umowa została zawarta i jest ważna. Powołanie się na wady oświadczenia woli zgodnie z kodeksem cywilnym, czyli na brak swobody i świadomości działania, błąd, podstęp lub groźbę dotyczy umów, które pomimo ich zawarcia nie są ważne . 

Wobec powyżej opisanych regulacji należy wskazać, iż forma telemarketingu wobec osób starszych jest powszechna, bowiem osoby starsze są grupą konsumentów, w której telemarketing działa bardzo skutecznie. Ustawodawca jednak celem ochrony konsumenta wobec telemarketingu wprowadza rygorystyczne przepisy pod kątem obowiązków informacyjnych oraz prowadzących do zawierania skutecznego umów na towary i usługi. Wskazać jednak należy, iż forma kontaktu celem zawarcia umowy, jaką jest rozmowa telefoniczna, często prowadzi do zwarcia umowy przez konsumenta, którego oświadczenie jest dotknięte wadą oświadczenia woli, wówczas poza instrumentami prawa konsumenckiego, możliwe jest zastosowanie instrumentów ogólnych dotyczących wad oświadczeń woli. Przy czym niezależnie od wskazanych instrumentów prawnych, zawsze istotne jest aby osoby starsze były wspierane przez bliskich, którzy zweryfikują zasadność i prawidłowość zawartych telefonicznie umów przez mamę, babcię lub inną starszą bliską osobę. 

Paulina Adamczyk
adwokat
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Pogrzeb na koszt Skarbu Państwa. Czy rodzina zawsze zobowiązana jest do ponoszenia kosztów pochówku?

Zgodnie z art. 922 § Kodeksu cywilnego do długów spadkowych należą także m.in. koszty pogrzebu spadkodawcy w takim zakresie, w jakim pogrzeb ten odpowiada zwyczajom przyjętym w danym środowisku. Ogólnie sprawę ujmując odpowiedzialność za długi spadkowe ponosi spadkobierca, a chroni go przed tą odpowiedzialnością oświadczenie o odrzuceniu spadku oraz do pewnego stopnia oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza. 

Skarb Państwa nie zostawia jednak rodzin zmarłych zupełnie samych w kwestii pogrzebu, gdyż wypłaca tzw. zasiłek pogrzebowy, obecnie w kwocie 4.000 złotych, co pokrywa koszty standardowego pochówku. 

Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 15 w zw. z art. 44 ustawy z dnia 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej do zadań własnych gminy należy sprawianie pogrzebu, w tym osobom bezdomnym. Sprawianie pogrzebu odbywa się w sposób ustalony przez gminę, zgodnie z wyznaniem zmarłego, a zgodnie z art. 96 ust. 3 tej ustawy w przypadku pokrycia kosztów pogrzebu przez gminę poniesione wydatki podlegają zwrotowi z masy spadkowej, jeżeli po osobie zmarłej nie przysługuje zasiłek pogrzebowy. Gmina więc pochowa zmarłego, którego nie pochowała rodzina (niezależnie od statusu materialnego tej rodziny), ustali, czy przysługiwał po nim zasiłek pogrzebowy i zażąda jego zapłaty do wysokości udokumentowanych kosztów pochówku, a jeśli nie, wystąpi z roszczeniami do zwrot tych kosztów z masy spadkowej. Zatem rodzina nie ma obowiązku dokonania pochówku, ale w przypadku, gdy po zmarłym nie przysługuje zasiłek pogrzebowy, musi się liczyć z roszczeniami do masy spadkowej z tego tytułu zgłaszanymi przez gminę, która zleciła dokonanie pochówku.

Aleksandra Dalecka
adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 




środa, 24 czerwca 2015

Darowizna z nieruchomości a roszczenia alimentacyjne darczyńcy względem obdarowanego

Osoby starsze często decydują się przekazać najbliższym swoje mienie jeszcze przed śmiercią poprzez zawarcie umowy darowizny. Po dokonaniu darowizny, sytuacja majątkowa darczyńcy może ulec pogorszeniu. Obdarowani mają wówczas pewne obowiązki względem darczyńcy, co będzie tematem niniejszego posta.

Umowa darowizny została uregulowana w artykułach od 888 do 902 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz U nr 16, poz. 93, z późn. zm.) i polega na bezpłatnym, nieekwiwalentnym świadczeniu darczyńcy kosztem swego majątku dla przysporzenia korzyści obdarowanemu. Darowizna nieruchomości jest czynnością cywilnoprawną, wymagającą dla swej ważności zachowania formy aktu notarialnego, co wynika z art. 73 § 2 k.c. w związku z art. 890 § 2 k.c. oraz art. 158 k.c. Po dokonaniu darowizny nieruchomości, osoby starsze, które popadają w niedostatek często nie mają świadomości, że prawo nakłada na obdarowanych obowiązek świadczeń alimentacyjnych względem darczyńców, co wynika wprost z art. 897 k.c.: jeżeli po wykonaniu darowizny darczyńca popadnie w niedostatek, obdarowany ma obowiązek, w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, dostarczać darczyńcy środków, których mu brak do utrzymania odpowiadającego jego usprawiedliwionym potrzebom albo do wypełnienia ciążących na nim ustawowych obowiązków alimentacyjnych; obdarowany może jednak zwolnić się od tego obowiązku zwracając darczyńcy wartość wzbogacenia. Podstawową przesłanką powstania roszczenia z art. 897 k.c. jest popadnięcie darczyńcy w niedostatek po dokonaniu darowizny, tj. po przekazaniu nieruchomości. Pojęcie niedostatku nie zostało ustawowo zdefiniowane. 

W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r. sygn. uchwały: III CZP 91/86, Sąd Najwyższy wskazał, że za znajdujące się w niedostatku należy uważać osoby, które nie mogą własnymi siłami zaspokoić usprawiedliwionych potrzeb, nie posiadają własnych środków w postaci wynagrodzenia za pracę, emerytury czy renty ani też dochodów z własnego majątku. Zakres obowiązku obdarowanego na podstawie art. 897 k.c. określony jest analogicznie, jak jest to w Ustawie z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59 z późn. zm.), art. 135 § 1 KRO, poprzez dwa parametry obejmujące: sytuację uprawnionego oraz podstawę majątkową zobowiązanego, a więc odpowiednio poprzez usprawiedliwione potrzeby darczyńcy oraz istniejące wzbogacenie obdarowanego. Ten drugi element oceniany powinien być według zasad bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 i nast. k.c.). Warto zauważyć, że ustawodawca celem złagodzenia sytuacji obdarowanego, przyznał mu upoważnienie przemienne (facultas alternativa) w przypadku, gdy darczyńca wystąpi do niego z roszczeniem o dostarczenie środków utrzymania. Obdarowany może w takiej sytuacji w granicach istniejącego wzbogacenia z tytułu darowizny, albo dostarczać środki utrzymania, albo zwrócić darczyńcy wartość wzbogacenia istniejącą w dacie, kiedy powziął wiadomość o przesłankach roszczenia darczyńcy określonych w art. 897 k.c. 

Rozbieżności w doktrynie budzi natomiast relacja między roszczeniem wynikającym z art. 897 k.c., a roszczeniami alimentacyjnymi od osób ustawowo wobec niego zobowiązanych na podstawie KRO. Zgodnie z pierwszym stanowiskiem, darczyńca może wykonywać uprawnienie wynikające z art. 897 k.c. dopiero wtedy, gdy jego niedostatek jest spowodowany także tym, że nie może uzyskać świadczeń alimentacyjnych od osób zobowiązanych. Odmienne stanowisko w tej kwestii, to takie, zgodnie z którym darczyńca zanim zacznie dochodzić roszczenia o dostarczenie środków utrzymania od osób zobowiązanych względem niego do alimentacji, powinien wykonać uprawnienie wynikające z art. 897 k.c. 

Jeżeli zobowiązane z ustawy do alimentacji dzieci darczyńcy nie wykonują swego obowiązku alimentacyjnego, przez co darczyńca znajduje się niedostatku, obdarowany, (nawet jeżeli należy do krewnych darczyńcy) zobowiązanych z ustawy do alimentacji w dalszej kolejności (art. 129 KRO), ma obowiązek dostarczyć darczyńcy środków utrzymania. Jeżeli tego nie czyni, pozostawiając darczyńcę bez koniecznej pomocy, może okazać się rażąco niewdzięczny, co będzie uprawniać darczyńcę do odwołania darowizny - wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 15 lutego 1994 r. (sygn. sprawy: I ACr 684/93). Jeżeli natomiast dzieci darczyńcy spełniają swój obowiązek alimentacyjny, przez co darczyńca nie pozostaje w niedostatku, roszczenie o dostarczanie środków utrzymania od obdarowanego nie powstaje z uwagi na brak koniecznej przesłanki, tj. pozostawania darczyńcy w niedostatku.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że roszczenie alimentacyjne wygasa zawsze z chwilą śmierci darczyńcy, natomiast w przypadku śmierci obdarowanego przechodzi na jego spadkobierców. W związku z tym, że obowiązek alternatywny ciąży na obdarowanym jedynie w granicach istniejącego jeszcze wzbogacenia, wygasa także z chwilą wyczerpania się wartości przedmiotu darowizny, według stanu z chwili powstania obowiązku świadczenia, chociażby darczyńca nadal znajdował się w niedostatku. 

Podsumowując, darczyńcy, który w wyniku obdarowania osoby bliskiej nieruchomością, popadł w niedostatek, przysługuje względem obdarowanego roszczenie alimentacyjne. 

Warto przytoczyć tezę wyroku Sądu Najwyższego z dnia Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2003 r. (sygn. sprawy: IV CKN 115/01): przy ocenie obowiązków obdarowanego wobec darczyńcy, wynikających ze stosunków osobistych (rodzinnych), jak i etycznego obowiązku wdzięczności, sąd może posiłkować się treścią art. 897 k.c. Przepis ten, jako mający na celu zabezpieczenie interesów darczyńcy w wypadku popadnięcia w niedostatek, stanowi, że obowiązek obdarowanego kształtowany jest nie tylko przez potrzebę darczyńcy, ale i przez granice wzbogacenia. 


Osoba starsza, która decyduje się obdarować najbliższego nieruchomością, powinna wcześniej to przemyśleć, jak również przeanalizować swoją sytuację finansowa, która w wyniku darowizny może ulec pogorzeniu. Istotnym jest jednak, aby miała świadomość, że w przypadku popadnięcia w niedostatek, przysługuje jej roszczenie alimentacyjne względem osoby obdarowanej. 

Agnieszka Materna
prawnik
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 



piątek, 29 maja 2015

Czynienie nakładów na majątek osoby starszej a dziedziczenie

Co do zasady czynienie nakładów na majątek przyszłego spadkodawcy może mieć wpływ na dziedzicznie po nim. Sytuacja osoby czyniącej nakłady uzależniona jest jednak od tego czy osoba ta zostanie spadkobiercą po osobie starszej, a także od tego w jakim celu uczyniła nakłady na majątek spadkowy.

Tytułem wstępu należy wyjaśnić, że sąd w postępowaniu o podział spadku w pierwszej kolejności ustala tzw. czystą wartość spadku, a więc jego wartość do podziału pomiędzy spadkobierców. Następuje to w ten sposób, że do wartości spadku sąd dolicza darowizny dokonane przez spadkodawcę za swojego życia na rzecz spadkobierców oraz odlicza od wartości spadku długi spadkowe. Zgodnie z art. 922 § 3 Kodeksu cywilnego, nakłady poczynione na majątek spadkodawcy stanowią dług spadkowy, a zatem ich wartość powinna zostać odliczona od wartości aktywów spadkowych. Spadkobierca, który poczynił nakłady na rzecz majątku spadkodawcy może żądać, aby nakłady te zostały uwzględnione przy dokonywaniu podziału spadku.

W uproszczeniu, tytułem przykładu, wygląda to w następujący sposób:

Jeżeli jeden ze spadkobierców dokonał nakładów na majątek przyszłego spadkodawcy w wysokości 10.000 zł, kwotę tą należy odliczyć od wartości majątku po spadkodawcy. Jeżeli wynosi ona 100.000 zł, to po odjęciu 10.000 zł czysta wartość spadku wynosi 90.000 zł. Kwota ta podlega podziałowi pomiędzy spadkobierców. Jeżeli spadkobierców było trzech, to każdy z nich otrzyma majątek spadkowy warty 30.000 zł. Jednakże ten z nich, który poczynił nakłady na majątek spadkowy w praktyce otrzyma aktywa o wartości 40.000 zł, bowiem poczynione przez niego nakłady zostaną mu zwrócone jako dług spadkowy.

Odmiennie kształtuje się sytuacja, kiedy nakłady na majątek przyszłego spadkodawcy poczyniła osoba, która nie została spadkobiercą. W takiej sytuacji co do zasady osobie takiej będzie przysługiwało względem spadkobierców roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia. U podstaw takiego roszczenia leży art. 405 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym: „Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.” W praktyce oznacza to, że osoba która poczyniła nakłady na majątek spadkodawcy, może żądać wydania danej rzeczy lub gdy nie jest to możliwe (np. w przypadku gdy sfinansowała część kosztów budowy domu spadkodawcy), może domagać się od spadkobierców zapłaty za poczynione przez siebie nakłady. 

Należy jednak zastrzec, że możliwość żądania od spadkobierców zapłaty z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia ograniczona jest przesłankami wskazanymi w art. 411 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z jedną z nich, nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Z powyższego wynika, że dla żądania zwrotu bezpodstawnego wzbogacenia istotne jest nastawienie psychiczne czyniącego nakłady tj. przede wszystkim czy czyniąc nakłady miał świadomość, że nie zostanie on spadkobiercą, a tym samym nie otrzyma majątku na który poczynił nakłady, a także czy zastrzegł względem spadkodawcy obowiązek zwrotu na jego rzecz poczynionych nakładów. Tytułem przykładu można powołać się na stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z dnia 10 lutego 1998 r., II CKN 601/97, zgodnie z którym: „Teściowie (rodzice), którzy pomagali synowej i synowi w budowie domu, nie mogą żądać zwrotu poniesionych nakładów, jeżeli świadcząc tę pomoc, postępowali tak dobrowolnie, z poczucia obowiązku moralnego, a nie w celu uzyskania odpowiedniej zapłaty lub innego świadczenia wzajemnego.”

Jak wynika z powyższego, precyzyjna odpowiedź na pytanie czy w danej sytuacji nakłady poczynione na majątek spadkodawcy będą mieć wpływ na dziedziczenie po nim wymaga indywidualnej analizy prawnej, bowiem na ustalenie tej kwestii wpływ będą mieć różnego rodzaju czynniki.

Agata Aksanowska
prawnik
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl




wtorek, 24 marca 2015

Kto i kiedy może złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie osoby starszej i chorej

Choroby demencyjne, trwałe schorzenia somatyczne oraz choroba Alzhaimera powodują, iż osoby nimi dotknięte z czasem tracą zdolności i możliwości działania w codziennych sprawach takich jak opłata rachunków, pobieranie emerytury, dokonywanie zakupów, zarząd swoimi sprawami osobowymi i majątkowymi. Co więcej, bardzo często choroby takie sprawiają, że zachowania chorych w sprawach życia codziennego stają się nieracjonalne i szkodzące ich interesom. Taka sytuacja jest bardzo trudna dla bliskich bowiem pomimo świadomości sytuacji nie mają żadnych podstaw do działania za chorego, który często nie ma również pełnej świadomości swoich czynów i ich skutków. 

Rozwiązaniem powyższego problemu jest ubezwłasnowolnienie częściowe lub całkowite osoby starszej dotkniętej chorobami trwałymi. Przy czym istotne jest, iż ubezwłasnowolnienie jest możliwe wówczas, gdy dana osoba nie jest w stanie samodzielnie pokierować swoim postępowaniem z uwagi na chorobę psychiczną, niedorozwój umysłowy lub innego rodzaju zaburzenia psychiczne. Nie jest to zatem środek prawny w sytuacjach, w których osoba jest świadoma swoich działań i zdolna do podejmowania racjonalnych decyzji wobec swojej osoby i majątku. Ubezwłasnowolnienie osoby starszej jest zatem możliwe w sytuacjach, w których osoba taka ma zawansowane problemy z pamięcią, nieuzasadnione stany agresji, jak również w wyniku choroby traci kontakt z rzeczywistością i nie jest w stanie bez opieki i nadzoru funkcjonować w społeczeństwie, w tym załatwić podstawowych czynności życia codziennego. 

Postępowanie o ubezwłasnowolnienie, jako procedura najdalej posuniętej w skutkach inwazji sądu w sytuację osobistą osoby, jest zastrzeżone do prowadzenia sądowi okręgowemu, który orzeka w składzie trzech sędziów zawodowych. Postępowanie to toczy się w trybie nieprocesowym, w którym sąd nie ma roli jedynie arbitra, ale przede wszystkim kreatora postępowania sądowego poprzez znaczne ograniczenie zasady kontradyktoryjności – sporności. Ponadto w sprawie o ubezwłasnowolnienie istotne znaczenie odgrywają biegli, którzy w sposób kolegialny oceniają stan zdrowia osoby objętej wnioskiem. 

Podkreślenia wymaga fakt, iż wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowite może zostać złożony wobec osoby, która ukończyła 13 lat przez ograniczony krąg osób. Wnioskodawcą w takim postępowaniu może być: małżonek, krewni w linii prostej (rodzice, dziadkowie, dzieci) oraz rodzeństwo, przedstawiciel ustawowy. Wniosek taki zatem nie może być zgłoszony przez osoby poboczne, tj. znajomych, sąsiadów czy dalszą rodzinę – ten krąg podmiotów może podejmować jedynie działania pośrednie w uzgodnieniu z podmiotami uprawnionymi do złożenia wniosku lub organizacjami społecznymi oraz prokuraturą. W postępowaniu o ubezwłasnowolnienie zawsze udział bierze prokurator, którego rolą jest ochrona praworządności, w tym praw osoby objętej wnioskiem, jak również jej małżonek, o ile nie był wnioskodawcą w sprawie. Istotne jest, iż złożenie wniosku w złej wierze lub lekkomyślnie naraża wnioskodawcę na grzywnę. 

Wniosek jest składany do sądu okręgowego właściwego z uwagi na miejsce zamieszkania osoby nim objętej, a w przypadku jego braku sąd miejsca jej pobytu. Wniosek podlega opłacie sądowej w kwocie 40 zł. We wniosku należy opisać okoliczności, w tym rodzaje zachowań osoby objętej wnioskiem oraz złożyć wszelkie dokumenty medyczne uzasadniające chorobę i zachowania osoby chorej. Brak świadectwa medycznego w tym zakresie może spowodować odrzucenie wniosku. Możliwe jest również powołanie dowodu z zeznań świadków i innej dokumentacji niż medyczna. Obligatoryjnie w toku postępowania odbywa się wysłuchanie osoby objętej wnioskiem, przy czym sąd może zarządzić jej sprowadzenie do sądu lub odbyć sesję wyjazdową do miejsca jej pobytu. Obligatoryjnym dowodem w toku sprawy o ubezwłasnowolnienie jest przeprowadzenie opinii biegłego psychiatry, psychologa oraz neurologa, a razie konieczności również oddanie osoby objętej wnioskiem na obserwację do zakładu leczniczego. 

Sąd rozstrzyga wniosek po przeprowadzeniu rozprawy, na której wysłuchuje uczestników postępowania. Na rozprawie słuchaniu podlega również osoba objęta wnioskiem, jednak jeżeli jej stan zdrowia nie pozwala na uczestniczenie w rozprawie, sąd ustanawia dla niej kuratora. Kuratorem najczęściej zostaje osoba bliska, inna niż wnioskodawca. Ubezwłasnowolnienie orzekane jest w drodze postanowienia, w którym sąd wskazuje czy jest to ubezwłasnowolnienie całkowite czy częściowe oraz z jakiej przyczyny (dysfunkcji zdrowotnej) zostało orzeczone. Postanowienie takie podlega zaskarżeniu apelacją, którą może złożyć samodzielnie również osoba ubezwłasnowolniona, nawet o ile ma ustanowionego kuratora lub doradcę tymczasowego. Sąd może bez wniosku osoby objętej wnioskiem ustanowić jej pełnomocnika z urzędu. Po uprawomocnieniu postanowienia o ubezwłasnowolnieniu sąd z urzędu przesyła akta do sądu opiekuńczego, tj. sądu rejonowego, wydziału rodzinnego miejsca pobytu osoby ubezwłasnowolnionej, celem ustanowienia opiekuna prawnego. 

Zwrócić uwagę należy na stosunkowo młodą regulację w zakresie postępowań o ubezwłasnowolnienie, czyli na możliwość ustanowienia dorady tymczasowego. Jest to możliwe na każdym etapie postępowania, o ile osoba objęta wnioskiem jest pełnoletnia. Ustanowienie doradcy tymczasowego powoduje, iż osoba, której wniosek dotyczy ma ograniczoną zdolność do czynności prawnej, jest traktowana jak osoba częściowo ubezwłasnowolniona. Doradcą tymczasowym ustanawiani są z reguły bliscy osoby objętej wnioskiem, może być nim wnioskodawca. Doradca tymczasowy jest przedstawicielem ustawowym osoby objętej postępowaniem do czasu oddalenia wniosku o ubezwłasnowolnienie lub ustanowienia opiekuna prawnego. Regulacja ta stanowi swoiste zabezpieczenie postępowania poprzez tymczasowe uregulowanie sytuacji prawnej osoby objętej wnioskiem w zakresie jej spraw osobowych i majątkowych. 

Sprawy z zakresu ubezwłasnowolnienia są sprawami, które powinny być prowadzone co do zasady w szybkim tempie, mają bowiem na celu zabezpieczenie sytuacji osoby, która nie może samodzielnie pokierować swoim zachowaniem. Warto wobec delikatności problemu zarówno w zakresie prawnym, jak również społecznym, skontaktować się z prawnikiem, by wybrać najlepsze rozwiązanie w takiej sytuacji.

Paulina Adamczyk
adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 



wtorek, 17 marca 2015

Pełnomocnictwo bankowe udzielone przez dziadka – zasady udzielenia i zakres realizacji

W dzisiejszych czasach właściwie każdy posiada rachunek bankowy, dotyczy to także osób starszych. Jednakże szczególnie w przypadku tych ostatnich warto przyjrzeć się instytucji pełnomocnictwa bankowego. Dzięki takiemu pełnomocnictwu w przypadku choroby lub innych okoliczności uniemożliwiających posiadaczowi rachunku dotarcie do placówki bankowej, pełnomocnik może dokonywać dyspozycji, w tym w szczególności wypłat pieniężnych, co dla osób w podeszłym wieku może być dużym ułatwieniem w ich funkcjonowaniu.

Pełnomocnictwo jest instytucją prawa cywilnego, którego udzielenie uprawnia pełnomocnika do działania i dokonywania czynności prawnych w imieniu osoby udzielającej pełnomocnictwa. Kodeks cywilny rozróżnia pełnomocnictwo ogólne – do wszystkich czynności zwykłego zarządu, oraz pełnomocnictwa rodzajowe, czyli udzielane do dokonania poszczególnych czynności. Natomiast przez pełnomocnictwo bankowe należy rozumieć umocowanie danej osoby do korzystania z rachunku bankowego oraz do wykonywania dyspozycji związanych z tym rachunkiem. Pełnomocnictwo bankowe może dotyczyć wszystkich czynności związanych z rachunkiem bankowym, lecz może również zostać ograniczone do poszczególnych dyspozycji, nawet jednorazowych, lub do kwot operacji. Przy czym rodzaj tych czynności powinien być wyraźnie określony w treści pełnomocnictwa. 

Pełnomocnictwo bankowe powinno zostać udzielona na piśmie, a banki często posiadają własne formularze pełnomocnictw. Do skutecznego udzielenia pełnomocnictwa bankowego zwykle banki wymagają weryfikacji tożsamości pełnomocnika oraz złożenia przez niego wzoru podpisu. 

Przepisy nie zabraniają udzielenia pełnomocnictwa bankowego osobie niepełnoletniej, gdyż pełnomocnikiem może być także osoba posiadająca ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a więc taka, która ukończyła 13 rok życia, jest ubezwłasnowolniona częściowo albo ustanowiono dla niej doradcę tymczasowego. W takim wypadku to osoba udzielająca pełnomocnictwa ponosi ryzyko ewentualnych niekorzystnych dla niej czynności dokonywanych przez pełnomocnika. Oznacza to, ze brak jest przeszkód do udzielenia pełnomocnictwa do dysponowania rachunkiem bankowym przez dziadków nawet dla niepełnoletniego wnuczka. 

Należy zaznaczyć jednak, że pełnomocnictwo bankowe wygasa w przypadku śmierci pełnomocnika bądź posiadacza rachunku. Oznacza to, że po śmierci posiadacza rachunku pełnomocnik nie może dokonywać dyspozycji na rachunku, w tym wypłat. Pełnomocnictwo może również wygasać z uwagi na upływ terminu w nim wskazanego lub rozwiązania umowy rachunku bankowego. Jednak aby zagwarantować danej osobie możliwość dysponowania środkami po śmierci posiadacza należy ustanowić ją współposiadaczem konta bądź wydać pisemna dyspozycję wypłaty środków po śmierci. Dyspozycja taka może zostać wydana przez posiadacza rachunku oszczędnościowego, rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego lub rachunku terminowej lokaty oszczędnościowej na rzecz małżonka, wstępnych, zstępnych lub rodzeństwa (art. 56 Prawa bankowego). Kwota takiej wypłaty, łącznie na wszystkich uprawnionych nie może być wyższa niż dwudziestokrotne przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku, ogłaszane przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku.

Artur Stosio
adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl  

czwartek, 5 marca 2015

Odwrócona hipoteka – plusy i ryzyka dla właścicieli i rodziny


Z dniem 15 grudnia 2014 r. zaczęła obowiązywać Ustawa z dnia 23 października 2014 r. o odwróconym kredycie hipotecznym (Dz. U. 2014 poz. 1585), (dalej „Ustawa”), która ma na celu wprowadzenie do polskiego systemu prawnego instytucji odwróconego kredytu hipotecznego, zwanego potocznie odwróconą hipoteką. Odwrócona hipoteka była dotychczas znana na polskim rynku jako oferowany przez fundusze hipoteczne produkt adresowany do osób w wieku powyżej 60 lat, które otrzymują wypłatę w formie dożywotniej renty w zamian za podpisanie w formie aktu notarialnego umowy dożywocia (uregulowanej w Kodeksie cywilnym).

Zgodnie z art. 4 ww. ustawy: bank (jak również oddział banku zagranicznego, oddział instytucji kredytowej lub instytucja kredytowa prowadząca działalność transgraniczną, o których mowa w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe Dz. U. z 2012 r. poz. 1376, ze. zm.) zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas nieoznaczony określoną sumę środków pieniężnych, których spłata nastąpi po śmierci kredytobiorcy, a kredytobiorca zobowiązuje się do ustanowienia zabezpieczenia spłaty tej sumy wraz z należnymi odsetkami oraz innymi kosztami. 

Przez pojęcie kredytobiorcy należy rozumieć osobę fizyczną, która jest właścicielem nieruchomości lub określonego do niej prawa (spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, prawo użytkowania wieczystego, współwłasność nieruchomości, udział w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu lub w prawie użytkowania wieczystego). Mimo, że ustawodawca nie wskazał minimalnego wieku kredytobiorcy, ustawa jest skierowana do seniorów. Instytucja odwróconego kredytu wiąże się z licznymi zaletami dla samego zainteresowanego ale i wadami dla niego i jego najbliższych. Warto więc przeanalizować plusy i ryzyka jakie wiążą się ze skorzystaniem z przedmiotowej regulacji. 

Celem odwróconego kredytu hipotecznego, jest zabezpieczenie interesów osób starszych. Kredytobiorcy (lub dożywotnicy), posiadający zgodnie z ustawą nieruchomość (lub określone prawo do nieruchomości), mają możliwość uwolnienie kapitału zamrożonego w posiadanej przez nich dobrach. Wiele osób starszych nie ma wystarczających środków, by wieść godne życie, tak więc przekształcenie zamrożonego kapitału z nieruchomości w płynne aktywa jest szansą otrzymania dodatkowych środków, a tym samym zapewnienie sobie i rodzinie bezpiecznej i spokojnej staroci. Zgodnie z art. 6 i 7 ustawy: wypłata kwoty odwróconego kredytu hipotecznego następuje jednorazowo albo w ratach, przez okres i w wysokości określonych w umowie odwróconego kredytu hipotecznego, nie dłużej jednak niż do dnia śmierci kredytobiorcy. Podstawą do ustalenia kwoty odwróconego kredytu hipotecznego jest wartość rynkowa nieruchomości będącej własnością kredytobiorcy lub do której kredytobiorcy przysługuje prawo użytkowania wieczystego etc. Warto podkreślić, że uzyskane dodatkowe środki pieniężne będzie można przeznaczyć na dowolny cel w przeciwieństwie do pieniędzy uzyskanych poprzez zwykłą umowę kredytu. 

Kolejną zaletą instytucji odwróconego kredytu hipotecznego jest fakt, że jej beneficjent pozostaje aż do śmierci właścicielem nieruchomości i może mieszkać w swoim lokalu dożywotnio. Jest to niewątpliwie bardziej korzystne dla osoby starszej niż podpisanie umowy dożywocia (z bliskimi lub funduszem hipotecznym), kiedy to z dniem podpisania umowy, własność nieruchomości przechodzi na nabywcę. Ponadto, nowa instytucja pozwoli kredytobiorcom uniknąć wykluczenia ich przez brak zdolności kredytowej przy korzystaniu z kredytu ze względu na zaawansowany wiek, brak środków czy długi.

Istotnym jest również fakt, że umowa odwróconego kredytu hipotecznego może być zawarta zarówno przez osobę samotną, jak i z więcej niż jednym kredytobiorcą. W przypadku śmierci jednego z kredytobiorców prawo do wypłaty rat odwróconego kredytu hipotecznego przysługujących zmarłemu kredytobiorcy przysługuje tym z żyjących kredytobiorców, którzy nabyli po zmarłym udział we własności nieruchomości lub w prawie, stanowiących zabezpieczenie odwróconego kredytu hipotecznego, proporcjonalnie do wysokości nabytego przez nich udziału (art. 7 ust. 2 ustawy).

Poza szansą na uzyskanie przez osoby starsze dodatkowych środków na życie, ustawa gwarantuje pewnego rodzaju bezpieczeństwo dla beneficjentów. Osoby planujące zaciągnąć odwrócony kredyt hipoteczny mają prawo do bycia poinformowanym rzetelnie przez bank o ofercie odwróconego kredytu hipotecznego poprzez dostarczenie im formularza informacyjnego w terminie nie krótszym niż 14 dni przed zawarciem umowy, zawierającego istotne informacje i warunki nt. odwróconej hipoteki. Plusem jest również fakt, że kredytobiorca, który już podpisał umowę, będzie mógł odstąpić od umowy w terminie 30 dni od dnia jej zawarcia, a także w każdym czasie wypowiedzieć umowę odwróconego kredytu hipotecznego, z zachowaniem terminu 30-dniowego. Na podkreślenie zasługuje fakt, iż podmioty udzielające kredyt seniorom, podlegają publicznemu nadzorowi sprawowanemu przez Komisję Nadzoru Finansowego. 

Warto również przeanalizować sytuację odpowiedzialności kredytobiorcy, a po jego śmierci członków rodziny – jego spadkobierców. Seniorzy nie powinni obawiać się sytuacji, w której kwota wypłaconego kredytu przewyższy wartość nieruchomości, ponieważ ustawa przewiduje ograniczenie odpowiedzialności kredytobiorcy i jego spadkobierców wyłącznie do nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie odwróconego kredytu hipotecznego. Co do zasady, jeżeli bank wypłacił więcej niż będzie mógł odzyskać ze sprzedaży nieruchomości, nie będzie mógł sięgnąć po inne składniki majątku seniora ani jego spadkobierców. W myśl art. 21 Ustawy, spadkobiercy w terminie 12 miesięcy od dnia śmierci kredytobiorcy lub ostatniego z kredytobiorców mogą dokonać spłaty całkowitej kwoty do zapłaty. W ww. przypadku roszczenie banku o przeniesienie własności nieruchomości lub prawa, stanowiących zabezpieczenie odwróconego kredytu hipotecznego wygaśnie. 

Oprócz zalet przedmiotowej regulacji, istnieje wiele zagrożeń zarówno dla kredytobiorcy jak i dla jego bliskich. Największym ryzykiem wydaje się być nieadekwatna wysokość kwoty kredytu zaproponowana seniorowi w stosunku do rzeczywistej wartości nieruchomości. Czynnikami, które będą na pewno brane pod uwagę oprócz wartości nieruchomości (rodzaj prawa do nieruchomości, metraż, lokalizacja) to m.in. wiek osoby starszej, płeć (kobiety otrzymają niższa kwotę niż mężczyźni, którzy statystycznie krócej żyją). Kolejnym zagrożeniem dla kredytobiorcy jest zdecydowanie się przez niego na jednorazową wypłatę kwoty odwróconego kredytu hipotecznego, a następnie nieumiejętne zarządzanie gotówką, co w konsekwencji może doprowadzi zainteresowanego do braku środków do życia. 

Warto również zwrócić uwagę na sytuację niezamożnych spadkobierców kredytobiorców. Osoby zainteresowane nabyciem prawa do nieruchomości mają jedynie 12 miesięcy na dokonanie całkowitej spłaty kwoty do zapłaty. W przeciwnym razie, nieruchomość stanie się własnością banku. Niestety, dla wielu osób zgromadzenie kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych w ciągu tylko roku może być niewykonalne. 

Agnieszka Materna
Prawnik
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 

wtorek, 3 marca 2015

Czy umowa dożywocia ma wpływ na spadkobranie po dożywotniku ?

Często osoby posiadające nieruchomości, planujące przekazać mienie swoim następcom, zastanawiają się w jakiej formie to uczynić – czy przepisać majątek w testamencie, czy dokonać podziału jeszcze za życia (aby uniknąć ewentualnych sporów), poprzez zawarcie umowy darowizny lub dożywocia. Celem niniejszego artykułu jest przyjrzenie się jednej z form przekazania majątku najbliższym przez zawarcie umowy dożywocia oraz analiza statusu spadkobierców dożywotnika. 

W myśl artykułu 908 § 1 Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 nr 16 poz. 93 ze zm.): jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Prawo dożywocia jest więc prawem majątkowym o charakterze ściśle osobistym. Zgodnie z ugruntowanym poglądem w doktrynie, powiązanie niektórych stosunków cywilnoprawnych z osobistymi interesami, potrzebami, przymiotami jednostki czy oparcie tych stosunków na zaufaniu, powoduje z zasady ich wygaśnięcie z chwilą śmierci podmiotu uprawnionego czy zobowiązanego. Do takich stosunków należy zaliczyć dożywocie, stąd też prawa dożywotnika wygasają wraz z jego śmiercią, a więc nie wchodzą w skład spadku po zmarłym dożywotniku. Artykuł 922 § 2 Kodeksu cywilnego precyzuje: nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami. Na potwierdzenie powyższego, należy przytoczyć postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 1968 r. (II CZ 67/68): „Uprawnienia dożywotnika lub każdego z dożywotników są uprawnieniami ściśle osobistymi, określone więc tymi uprawnieniami roszczenia przysługują tylko dożywotnikowi. Prawa dożywotnika są niezbywalne (art. 912 k.c.) i wygasają wraz z jego śmiercią.” 

Przeniesienie własności nieruchomości następuje z jednoczesnym obciążeniem nieruchomości prawem dożywocia, a nabywca wstępuje ex lege w prawa i obowiązki zbywcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1968 r., II CR 236/68). Nieruchomość ta, już od chwili przeniesienia jej własności na zobowiązanego z tytułu prawa dożywocia, należałaby do spadku po zobowiązanym, a nie po dożywotniku, choćby zobowiązany zmarł przed dożywotnikiem. Jeśli wiec własność nieruchomości zostanie przekazana w drodze dożywocia, przeciwnie niż w przypadku darowizny, nie spowoduje możliwości dochodzenia roszczeń z zachowku. Kodeks cywilny w części poświęconej spadkom nie pozwala na to w przypadku innym niż darowizna. W myśl art. 993 kodeksu cywilnego: przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę.

Warto również przytoczyć treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1970 r. (III CZP 112/69), mającej moc zasady prawnej: „roszczenie dożywotnika będącego zbywcą nieruchomości, który po wytoczeniu powództwa o rozwiązanie umowy o dożywocie (art. 913 § 2 k.c.) zmarł przed zakończeniem tego postępowania, nie przechodzi na jego spadkobiercę.” Wynika to z treści prawa dożywocia związanego nieodłącznie z osobą dożywotnika, co sprawia, że prawo dożywocia i roszczenia związane z tym prawem są niezbywalne, nie podlegają egzekucji i wygasają z chwilą śmierci uprawnionego, w związku z czym nie wchodzą do spadku.

Podsumowując, umowa dożywocia ma ogromny wpływ na status spadkobierców dożywotnika. Nie odziedziczą oni już przepisanej nieruchomości, gdyż wyszła ona z majątku spadkodawcy jeszcze za jego życia. Również patrząc od drugiej strony - prawa dożywotnika wygasają wraz z jego śmiercią, więc nie będą wchodziły w skład spadku, zatem spadkobiercy nie mogą dochodzić jakichkolwiek praw po zmarłym dożywotniku do aktualnego właściciela nieruchomości.

Agnieszka Materna
prawnik
Kancelaria Zdanowicz i Wspólnicy
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 

piątek, 27 lutego 2015

Czy można zapobiec trwonieniu majątku przez osoby bliskie?

Problem ten w pierwszej kolejności dotyczy z reguły trwonienia majątku przez współmałżonka. Drugą sytuacją jest nieracjonalne gospodarowanie majątkiem przez osoby starsze, które często nie zdają sobie sprawy ze skutków finansowych podejmowanych przez siebie działań. Wreszcie może to także dotyczyć osób psychicznie chorych. 

Rozpatrując pierwszą sytuację, czyli trwonienie majątku przez małżonka, należy stwierdzić, że możliwość podejmowanych działań zależy od ustroju majątkowego, który łączy małżonków. Jeśli jest to rozdzielność majątkowa, to w grę wchodzić może jedynie żądanie alimentacyjne, gdy małżonek beztrosko wydatkuje ze swojego majątku odrębnego, nie łożąc jednocześnie na rodzinę. W trakcie trwania małżeństwa roszczenie alimentacyjne można oprzeć na art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który statuuje generalny obowiązek przyczyniania się do zaspakajania potrzeb rodziny. Jeśli małżonków łączy wspólność majątkowa, zgodnie z art. 40 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z ważnych powodów na żądanie jednego z małżonków sąd może pozbawić drugiego małżonka samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym. Wówczas małżonek nie będzie mógł beztrosko wydatkować z majątku wspólnego. Do ważnych powodów w rozumieniu tego artykułu będzie należał bowiem również hulaszczy tryb życia.

W przypadku bieżących czynności podejmowanych przez małżonka można skorzystać z art. 36 (1) Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym małżonek może sprzeciwić się czynności zarządu majątkiem wspólnym zamierzonej przez drugiego małżonka, z wyjątkiem czynności w bieżących sprawach życia codziennego lub zmierzającej do zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny albo podejmowanej w ramach działalności zarobkowej. 

W pewnych sytuacjach można żądać także sądowego wprowadzenia rozdzielności majątkowej między małżonkami. Rozdzielność powstaje także na skutek innego orzeczenia sądowego, np. orzeczenia separacji, ubezwłasnowolnienia lub ogłoszenia upadłości jednego z małżonków. Dróg ochrony prawnej w takich sprawach jest wiele, warto więc zastanowić się i skonsultować z prawnikiem, co chcemy osiągnąć, aby zminimalizować skutki trwonienia majątku przez małżonka. 

W przypadku osób starszych dotkniętych chorobami psychicznymi wyjściem z sytuacji może być złożenie wniosku o ubezwłasnowolnienie. Musi być on jednak zasadny, gdyż składającemu wniosek w złej wierze lub lekkomyślnie grozi kara grzywny. Doraźnie przypadkom trwonienia majątku można w takich sytuacjach zapobiegać przez powoływanie się na nieważność oświadczeń woli zgodnie z art. 82 Kodeksu cywilnego, gdy zostało ono złożone w stanie wyłączającym świadomość lub swobodę powzięcia decyzji i wyrażenia woli. Niestety jednak nie zawsze będziemy mogli ten przepis zastosować. W pewnych sprawach bowiem osoby starsze, nie obarczone żadną chorobą psychiczną, mogą też podejmować irracjonalne, z obiektywnego punktu widzenia decyzje dotyczące ich majątku, np. łatwo ulegają manipulacjom telemarketerów, kupują kolejne abonamenty telefoniczne czy inne bezużyteczne usługi i towary. Wówczas nierzadko pozostaje tylko rozmowa z taką osobą, rodzina bowiem nie może co do zasady ingerować w jej swobodę działań, jeśli nie towarzyszy temu choroba psychiczna. W praktyce spotkałam się na przykład z przypadkiem zaciągnięcia w banku przez osobę starszą kredytu, by następnie założyć w tym samym banku lokatę. Oczywiście oprocentowanie lokaty versus koszty kredytu z punktu widzenia osoby działającej racjonalnie nie dawały uzasadnienia do takiego działania. Na szczęście w tym przypadku udało się rozwiązać problem za zgodą tej osoby i banku, jednak na koniec dnia w takich sytuacjach rodzina musi pamiętać, że samo oczekiwanie dziedziczenia po takiej osobie nie powoduje, że możemy na jej działania prawnie wpływać. Często działania rodzin muszą się zatem limitować do prewencji wobec sytuacji, które mogą skończyć się trwonieniem majątku, np. zgłaszać na policję bezprawne podawanie się przez telefonujących sprzedawców za inne sieci telefoniczne, próby wyłudzeń czy też zgłaszać uprawnionym organom bezprawne przetwarzanie danych osobowych czy obecnie w związku ze zmianami w prawie telekomunikacyjnym dzwonienie w celach marketingowych bez uprzedniej zgody abonenta. 

Aleksandra Dalecka, adwokat
Kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 

czwartek, 12 lutego 2015

Jakie prawa i obowiązki ma opiekun dla ubezwłasnowolnionego?

Ubezwłasnowolnienie jest instytucją mającą na celu pomoc osobie nie mogącej samodzielnie prowadzić swoich spraw osobistych i majątkowych. Osoba taka wymaga stałej pieczy ze strony innej osoby i opieka prawna nad osobą ubezwłasnowolnioną zapewnia tę pieczę. Przedstawicielem ustawowym osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie jest opiekun, chyba, że osoba ubezwłasnowolniona całkowicie pozostaje jeszcze pod władzą rodzicielską. 

Ustanowienie opieki i powołanie opiekuna wymaga orzeczenia sądu opiekuńczego. Sądem opiekuńczym jest sąd rodzinny. Wyłącznie właściwy do ustanowienia opiekuna jest sąd rejonowy miejsca zamieszkania, albo miejsca pobytu osoby, dla której opieka ma być ustanowiona. Jeżeli nie można ustalić powyższych przesłanek, wówczas wniosek należy skierować do sądu rejonowego dla m.st. Warszawy. Wniosek podlega opłacie 40 zł, którą można uiścić w kasie sądu, w znakach sądowych albo na konto sądu. Wniosek o ustanowienie opiekuna może złożyć małżonek, albo krewni w linii prostej osoby ubezwłasnowolnionej (chyba, że ma ona przedstawiciela ustawowego), albo jej przedstawiciel ustawowy.

O ile nie sprzeciwia się to dobru ubezwłasnowolnionego, to stosujemy zasadę, że opiekunem ubezwłasnowolnionego całkowicie ustanawia się jego małżonka, a wobec jego braku – ojca lub matkę. Może nim też zostać inny krewny. Opiekunem nie może jednak zostać osoba, która nie ma pełnej zdolności do czynności prawnych, albo została pozbawiona praw publicznych, jak również ten, w stosunku do którego zachodzi prawdopodobieństwo, że nie wywiąże się należycie ze swoich obowiązków. Powody takie stanu rzeczy mogą być zarówno zawinione, np. uzależnienie od alkoholu czy niechęć do osoby, którą ma reprezentować, jak i niezawinione, tj. stan zdrowia kandydata na opiekuna. Ustanowiony przez sąd opiekun jest zobowiązany opiekę objąć, a jedynie z ważnych powodów sąd może zwolnić ze sprawowania opieki. 

Objęcie opieki następuje przez złożenie przyrzeczenia przed sądem opiekuńczym i opiekun powinien niezwłocznie objąć swe obowiązki. Po złożeniu przyrzeczenia przez opiekuna sąd wydaje mu zaświadczenie. Opiekun ma obowiązek zwrócić sądowi owo zaświadczenie po ustaniu opieki lub zwolnieniu go z obowiązków opiekuna.

W sprawie szczegółowych informacji odnośnie przygotowania wniosku o ustanowienie opiekuna, zachęcamy do skontaktowania się z Kancelarią

Gabriela Waraszkiewicz
adwokat
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl 

środa, 11 lutego 2015

Prawne problemy związane ze starzeniem się społeczeństwa

Rozpoczynamy na blogu nowy cykl artykułów dotyczących prawnych problemów związanych ze starzeniem się społeczeństwa. Starzenie się społeczeństwa jest poważnym problemem socjologicznym. Rzadko jednak problem starości rozpatrywany jest pod kątem prawnym. Starsze osoby, które bardzo często dotknięte są chorobami cywilizacyjnymi, takimi jak demencja czy Alzhaimer, funkcjonują w społeczeństwie oraz realiach prawnych bez zabezpieczonej opieki w zakresie majątkowym i niemajątkowym. W tym właśnie zakresie pojawia się problem starzenia się społeczeństwa pod kątem indywidualnym odnoszącym się do problemów funkcjonowania prawnego osób starszych w realiach życia codziennego. 

Starszy wiek oraz choroby bardzo często powodują, iż człowiek nie jest w stanie sam pokierować swoimi sprawami zarówno osobowymi, jak również majątkowym. Wówczas pojawia się problem związany z dalszym funkcjonowaniem takiej osoby w społeczeństwie. Cały czas bowiem są do bieżącego załatwienia kwestie administracyjne czy comiesięczne opłaty. Dochodzą również problemy związane z zapewnieniem opieki osobistej oraz zdrowotnej osobie starszej. Problemy te dotyczą zarówno bezpośrednio osoby starszej, jak również jej rodziny. W polskim prawie bowiem wiek lub zapadniecie na oznaczoną chorobę nie wyłącza zdolności do czynności prawnej, co oznacza, iż taka osoba swoje sprawy może załatwić jedynie samodzielnie lub przez prawidłowo umocowanego pełnomocnika, rodzina nawet o ile ma wolę pomocy często poprzez bariery formalne ma ograniczone możliwości działania. Bardzo często starszy wiek i choroby powodują, iż taka osoba w sposób nieświadomy gospodaruje swoimi środkami finansowymi, czego skutkiem jest ryzyko roztrwonienia wypracowanego przez całe życie majątku, w tym utratę płynności finansowej. 

Wszystkie opisane powyżej kwestie stanowią poważny problem o charakterze społeczno – prawnym, który tak naprawdę przez wiele lat nie był dostrzegany przez ustawodawcę lub co najmniej marginalizowany, czego skutkiem brak jest szczególnych przepisów odnoszących się do tych kwestii, co powoduje, iż jedyną drogą do uregulowania kwestii prawnego funkcjonowania osób starszych z chorobami demencyjnymi są instrumenty prawne ogólne zastrzeżone przez dotychczasowe przepisy prawa cywilnego i rodzinnego. Do najpowszechniejszych instrumentów prawnych wykorzystywanych w tym zakresie należą: ubezwłasnowolnienie, udzielanie pełnomocnictw bankowych i ogólnych, ustanawianie opiekuna prawnego, ustanawianie kuratora. Podkreślić należy, iż wobec małej powszechności medialnej oraz stereotypów związanych z problemami wieku starszego również kwestie prawne oraz ich stosowanie w praktyce spotyka się nieuzasadnioną krytyką otoczenia wynikającą z mentalności, co bardzo często powoduje brak zapewnienia ochrony materialnej i niematerialnej osób starszych.

Kancelaria zajmuje się sprawami w przedmiocie procedur regulowania sytuacji osób starszych. Świadczone są usługi w zakresie procesów dotyczących kwestii osobowych, kurateli oraz obsługa w zakresie czynności na wypadek śmierci i postępowaniach spadkowych. Aktualnie w kolejnych artykułach zostaną przedstawione prawne możliwości w zabezpieczeniu praw seniorów, które polskie prawo dopuszcza i zastrzega na okoliczność nadejścia wieku starszego oraz coraz powszechniejszych chorób demencyjnych. 

Paulina Adamczyk
adwokat
kontakt: blog@zdanowiczlegal.pl